czwartek, 2 stycznia 2014

Who wants to live forever?





71 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Na takiej ławeczce? Czemu nie :)
      P.S.
      To też Richmond upon Thames.

      Usuń
    2. Ok.
      Ale na drugim brzegu... Tamizy ;-)

      Usuń
    3. Tam jest Strawberry Hill, a dalej to już tylko Windsor.

      Usuń
    4. Truskawkom nie jestem w stanie się oprzeć.
      Mam nadzieję, że rosną na drugim brzegu cały rok :)

      Usuń
    5. Tak, w zimie rosną od razu mrożone :)

      Usuń
  2. w niebie to i owszem, ale nie tutaj :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a poza tym to nie życzę sobie, żeby na mnie siedziała każdy, kto zechce :) o takich sprawach wole sama decydować ;))))

      Usuń
  3. Myślisz, że mam szanse na tej ławeczce, między Nimi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tam są hekray takich ławeczek, wszystkie na bulwarze wzdłuż Tamizy.

      Usuń
    2. Wymijająca odpowiedź:)
      Już sobie wyobrażam to duchowe zagęszczenie... ale pewnie wesoło:)

      Usuń
    3. O, to, to, tylko wzdłuż Tamizy większa wilgotność powietrza:)

      Usuń
  4. Ten komentarz muzyczny wprost sam się prosił, żeby go tutaj zostawić ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też nie. To byłoby zbyt nudne ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Takie miejsca z ławeczkami służą tym, który udają się na drugą stronę Styksu, by usiąść na chwilę i w spokoju oczyścić umysł i emocje z przeszłości. Nic nie wolno zabrać na druga stronę, jedynie obola dla Charona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A my - żywi - mamy nadzieję, że oni wciąż tam przesiadują. Może, gdy przyjdzie nasz czas, będą tam czekali?

      Usuń
    2. Owszem, ale po drugiej stronie. Te ławeczki są tymi przedpodróżnymi. Każdy z nas będzie miał swoją ławeczkę.

      Usuń
  7. Nie, live forever nie! Chyba, że jako napis na tak cudnej ławeczce :)

    OdpowiedzUsuń
  8. No nie mnie wymyślać napisy...chyba ;))))

    OdpowiedzUsuń
  9. Live forever na tym twardym zydlu?
    Never :)
    Wolę pod tamtym drzewem z poprzedniego wpisu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem przychodzą tam daniele. Znaczy się, pod te drzewa.

      Usuń
    2. Kocham wszystkie zwierzęta :)
      Dziś poznałam uroczą błękitną kotkę Sonię :)))
      A daniele.....są piękne

      Usuń
    3. No, nie wiem... mam kolegę Daniela, szału nie ma...

      Usuń
    4. Aaaaaaaaaa to takie Daniele przychodzą :)))))
      Jeśli miły i da się z nim pogadać, to piękny być nie musi :P
      Niech przychodzi pod drzewo :D

      Usuń
    5. Nie, czworonożne, tgo podałem jako przykład piękna inaczej.

      Usuń
    6. Z czworonożnymi się dogadam :)
      A Ty na piknik pod wielkim drzewem się nie wybierasz? ;)

      Usuń
    7. No tak!!! Tak najłatwiej zostawić samotną kobietę na pożarcie danielom :P

      Usuń
    8. Nawet jak są mocno głodne? ;)

      Usuń
    9. Wtedy idą do tureckiej łaźni ;)

      Usuń
    10. Hahahahahaha czyli pod drzewem jestem bezpieczna :)

      Usuń
    11. siedzę (nie na ławeczce) i ramiona mi skaczą.... :-DDD

      Usuń
  10. Mnie nie dziwia ani nie pasjonuja juz takie laweczki. Usmiecham sie do nich. Bo to nie tylko laweczki. Czasem jakis kamien w parku, rzezba, fontanna, skrzydlo szpitala czy jedna sala.
    I to jest piekne, jak mawial Mistrz Konstanty.
    Ales sie Brachu wstrzelil w klimaciki. I laweczka i Queen'em. Dziekuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po prostu lubimy zostawiać jakiś ślad po sobie.

      Usuń
  11. Ławeczka zasiedzenia -haha. :)
    Pozostanę razem z sercem, to jest moja ławeczka
    http://eksperyment-przemijania.blog.onet.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ławeczka z serca... podoba mi się ten pomysł :

      Usuń
  12. Człowiek niekoniecznie dobrze odczytuje kiedy na jakiej usiąść ławeczce.
    Do końca nie wiemy czy to czas dla nas, czy jeszcze nie?
    W pierwszy dzień po świętach byłam w Rakowie na ... pogrzebie bliskiej mi cioci.
    Takie życie, w różnych miejscach te ławeczki.
    Pogody ducha w Nowym Roku :)))

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawe, niby nieśmiertelność taka kusząca i ludzkość już od zarania dziejów starała się odkryć jej tajemnicę, ale jak już przyjdzie co do czego, to nikt jej nie chce (no, prawie nikt) :D Żyć wiecznie byłoby pewnie w końcu trochę nudno, zwłaszcza pod koniec :):)

    OdpowiedzUsuń
  14. taka ławeczka byłaby też tylko 'pewnym etapem'... na pewno nie wiecznością...
    wybieram wieczność prawdziwą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co to jest: wieczność prawdziwa?

      Usuń
    2. to, co będzie po drugiej stronie obecnie trwającego życia
      chyba mocno zamotane mi wyszło ;-)

      Usuń
    3. Dopóki jesteśmy po tej stronie, po co się martwić o tamtą?

      Usuń
  15. W ludzkiej pamięci chętnie :) Serdeczności w Nowym Roku! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak,pozostać w ludzkiej pamięci, to jak znaleźć świętego Graala.

      Usuń
  16. Ja też nie...
    Piękny ten utwór i teledysk... Znowu dreszcze i wilgotne oczy...
    Chyba że to znowu gorączka, bo tak mam od paru dni. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Żyć wiecznie to nikt nie chce, ale dobrze gdy pamięć o nas przetrwa, choćby na ławeczce.:)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie... lepiej na ławeczce niż napis w Koloseum: byłem tu: Czesiek 2013

      Usuń
  18. uwielbiam lawki................ puste!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój pierwszy blog w nazwie miał ławeczkę.

      Usuń
  19. zaintrygowales mnie, to jak sie nazywal? taka pusta laweczka stwarza milion interpretacji, no i mozna na niej posadzic kogo sie chce:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...