środa, 1 stycznia 2014

Zabłąkany anioł

  


P.S. - Zabłąkany anioł w kolorze
 

62 komentarze:

  1. Nie mogę!!! Jasnowidzem jestem!!! Mówiłam Ci o drzewie pod którym dobrze jest się skryć. A ty już masz to drzewo na fotografii. I jeszcze ten anioł ponad nim. Pięknie...
    Chciałabym to zdjęcie w kolorze zobaczyć...dałoby się?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-*
      Ślicznie.....to ja już rozkładam kocyk pod tym drzewem i zapraszam na piknik :)

      Usuń
    2. Dla mrówek też coś się znajdzie ;)
      Rozłożę im ich własny kocyk z przekąską z dala od mojego :P

      Usuń
    3. Mało kto pozna, że to Londyn. A konkretnie dzielnica Richmond upon Thames. Z tego wzgórza widać katedrę św. Pawła. I właśnie na tym wzgórzu 19 maja 1536 roku Henryk VIII Tudor wypatrywał czarnego dymu z katedry, który miał być znakiem, że ścięto jego drugą żoną Annę Boleyn.

      Usuń
    4. No zupełnie nie powiedziałabym że to Londyn!!! Ani że wzgórze.
      Raczej Podlasie....moje okolice :)

      P.S. Dziękuję za przemycenie odrobiny historii, której miałam się przecież u Ciebie uczyć :)

      Usuń
    5. Julka uwazaj, by nie powtozyl sie epizod z mrowkami z Pana Tadeusza:) pozdrowka!

      Usuń
    6. pst....ja na te mrówki liczę ;P

      Usuń
  2. Anioł nie zauważył mnogości drogowskazów i zabłądził? A może z nowym postanowił zawitać do Ciebie.
    Piękne zdjęcie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Chętnie przyjmę każdego zabłąkanego anioła.
    Też chętnie zobaczyłabym to zdjęcie w kolorze.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie zaglądnij do P.S. :)

      Usuń
    2. P.S. bardzo mi się podoba :)

      Usuń
    3. Wiem, że o gustach się nie dyskutuje, ale mnie też wersja z p.s.-a bardziej przypadła do gustu... może dlatego, że wydaje się być cieplejszy ten Anioł? :-)

      Usuń
    4. Było +40 stopni, oba są ciepłe :)

      Usuń
  4. cudowne zdjęcie. ma to coś w sobie..

    OdpowiedzUsuń
  5. Masz jakieś szczególne relacje ze sferami niebieskimi? A może jesteś łowcą zbłąkanych aniołów?:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zabłąkany ale jeszcze nie obłąkany za to obłokach ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Angels are bright still, though the brightest fell
    Że tak zaszpanuję ;)
    Zresztą, karteczka z tym tekstem wisiała kiedyś na ścianie w moim pokoju.

    OdpowiedzUsuń
  8. Masz jeszcze jakieś inne, ciekawe karteczki? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam ich całą ścianę ;)

      Usuń
    2. Masz sporo materiału na blogowe wpisy :)

      Usuń
  9. Wszystkiego dobrego w nowym roku. :)
    Zabłąkany? A może on kogoś szuka? :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ogladales "Casper"? to mi z nim nie z aniolem sie kojarzy, ale jak wiesz mam takie przejsciowe (miedzu swiatami) klimaciki:)
    Pozdrowionka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się opuścić ten okres, że wszystko mi się kojarzyło z duchami. Jeszcze kilka, może kilkanaście zakrętów i prosta :)

      Usuń
  11. Wersja w b&w zdecydowanie lepsza!
    Lepiej na niej widać skrzydła :)
    Rewelacyjne zdjęcie: niebo, trawa, drzewa... Czego chcieć więcej?

    OdpowiedzUsuń
  12. Very wonderful !!!
    My Best Wishes for Happy and Creative New Year 2014 !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you my friend. I also wish you all the best in the New Year. And a lot of inspiration.

      Usuń
  13. A może Zbuntowany ;) Świetne zdjęcie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. małe skrzydełka ma ten aniołek, ale za to dłuuuugaśne nóżęta :) jak nie zaleci, to zajdzie daleko :))
    buziak noworoczny dla Ciebie i anioła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam się na anatomii aniołów, wiec nie wiem czy masz rację :)

      Usuń
  15. niech chroni nie tylko pod drzewem ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. No zdecydownie szóstka za kompatybilność zdjęcia z wyobraźnią :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękne, energetyczne zdjęcie (myślę o p.s.) pewnie to zasługa anioła:)
    Oj, tam zaraz zabłąkany. Podróżujący, i pewnie przyhamował zobaczywszy to drzewo. Zobaczywszy takie drzewo uruchamia się zaraz potrzeba relaksu, i innych przyjemności:)
    Życzę wszelkiej pomyślności na każdy dzień, a co do bloga, to proszę jak najwięcej takich wpisów, bo tu myśli nie próżnują. ... Chociaż? :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, jeszcze zmusicie mnie to zmiany nicka na Jasny Wędrowiec ;)))

      Usuń
    2. Zmuszać Cię nie będziemy, ale osobiście liczę na to, że po mroku zostanie tylko smuga cienia ;-)

      Usuń
    3. Ostry Sylwester musiał być, bo zaostrzyło się Wam poczucie humoru :)

      Usuń
    4. To po tych ostrych erotykach, którymi sypiesz ostatnio jak z rękawa :))

      Usuń
  18. A widzisz, wcale nie Sylwester. To Twoje niby nic, a tak mimochodem... :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo już tylko 78 dni do wiosny :)

      Usuń
    2. Ani się obejrzymy, a pozostanie tylko 8... ale, jak na razie przede mną sporo pracy w pracy:) dobrze, że odetchnąć można w wolne dni:).
      Dzisiaj wsłuchałam się w słowa Bartosiewicz:
      "...wśród ludzi się błąka,przysiada do ich stołu.
      A kiedy zapada już zmierzch,
      zagląda do ich okien,
      patrzy jak tulą się do siebie.
      I jakaś rodzi się w nim... tęsknota." to potwierdza, że nad Tobą czuwa anielica:))

      Usuń
  19. Na pierwszym piękna Anielica, na drugim panna młoda z obrazu Chagalla, a jeśli Anioł, to może być ON ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Piekny tytul, piekne zdjecie, tak wiele mozna powiedziec przez...niedopowiedzenie...

    OdpowiedzUsuń
  21. Niesamowite zdjęcia i niesamowite wrażenie.

    Zabłąkany Anioł przypomniał mi o Moim Aniele Stróżu.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...