niedziela, 26 stycznia 2014

Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec



51 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Gdy kobieta myli seks z seksizmem, to nie ma znaczenia.

      Usuń
    2. Byleby nie mylić bynajmniej z przynajmniej...

      Usuń
    3. Dark'u, ja.... żartowałam. Naprawdę. Lubię się czasem podroczyć i tyle. Nic złego nie miałam na myśli. Przepraszam Cię.

      Usuń
    4. Przecież wiem :) To ja przepraszam, bo chyba oberwało Ci się za nie Twoje winy :)

      Usuń
    5. Zawsze miałam do Ciebie ogromny szacunek, a teraz jeszcze mi podrósł. Bo rozczulają mnie mężczyźni, którzy umieją przeprosić. Nie pogniewałam się nic a nic, jedynie było mi głupio. Dziękuję za dopowiedzenie :-)

      Usuń
    6. Oczywiście głupio mi było, że tak... wyskoczyłam z tym pytaniem.

      Usuń
    7. Pytanie jak pytanie. Nie przejmuj się :)

      Usuń
  2. Im więcej światła tym więcej kolorów....trochę łez i tęcza gotowa :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię kolory, im ich więcej tym lepiej. Staram się bardzo ubarwić moje życie, nie zawsze mi to wychodzi, ale jednak często wychodzi. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grunt, że wychodzi. Nawet jak nie wychodzi :)

      Usuń
  4. A to jest bardzo mądre zdanie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Chyba wszystkie kolory udało się Tobie złapać za jednym pstryknięciem. Oj, zielonego nie ma. Ale nie, zdaje się, że go tworzymy z połączenia żółtego i niebieskiego, a tych jest dostatek:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne zdjęcie...kolory jak z bajki :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. Judytko, nie wiem czy dobrze zrozumiałam ??!! ...ale są różne bajki :))))

      Usuń
    2. Dlatego nie wolno generalizować.

      Usuń
  8. kolorów można znać sporo, ale dostrzec je to już inna sprawa..
    dla niektórych świat nabiera kolorów przy dobrej muzyce, a tak to zazwyczaj widzą go czarno-białym...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie: znajomość kolorów ma się nijak do tego, ile się ich widzi.

      Usuń
  9. U mnie jest cała tęcza :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Magię widzę na tym zdjęciu. Tyle się w nim dzieje. Nasycone jest wieloma barwami .... no i słowa takie prawdziwe ... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo magia jest wszędzie, wystarczy się rozejrzeć.

      Usuń
  11. Biel jest elegancka, przyroda też lubi się czasem pokazac, a nie tak cały rok pstrokato ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zobaczyś w czerni pastele graniczy pewnie zodjechanym stanem psychicznym - chyba jestem wariatką:)
    http://eksperyment-przemijania.blog.onet.pl/

    OdpowiedzUsuń
  13. Słyszałam taką opinię, że czarny to w ogóle nie jest kolor bo jest za mało... kolorowy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. widzę w tej fotce kolory nienazywalne, przynajmniej dla mężczyzny np. brzoskwiniowy :)))

    OdpowiedzUsuń
  15. Czasami jest dookoła pełno barw, ale bywa, że i tęcza jest szara...

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja mam tecze!! Nawet jak jest w czarno - bialym wydaniu:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Każdy ma swoją opowieść. Kolory to wrażliwość, a te są różne, choć czasami podobne.

    OdpowiedzUsuń
  18. Świat ma tyle kolorów, ile potrafimy dostrzec. Czasami widzimy tylko czarne. kiedy smutki miną to pojawia się tęcza barw. Takie jest życie.
    Ale, ja dzisiaj wyszłam z domu z aparatem bo słonko tak cudnie ożywiało zimowe barwy. Nim dojechałam do parku, to tak się zachmurzyło, słonko się ukryło (jak w dziecięcej piosence) i zdjęcia mam dokładnie czarno-białe.... Takie jest życie.
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli Matka Natura najlepszą nauczycielką jest :)

      Usuń
  19. żaden seksizm, tylko życie :) przecież to mężczyźni często mówią, że nie rozumieją tych kobiecych wymysłów odnośnie kolorów. no, bo jaki to kolor łososiowy, kremowy albo brzoskwiniowy. to raczej jedzenie, a nie kolor :)
    ale tak naprawdę przecież nie o kolory tutaj chodzi, tylko o barwę życia, prawda? :DD moje czasami ma więcej kolorów niż najbarwniejsza tęcza, a czasami jest tak ciemno, że nawet czarnego nie dostrzegam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, chodzi o barwy życia. Żeby nie powiedzieć: Barwy szczęścia :D

      Usuń
    2. a przy okazji M jak Miłość :) no co? jedno i drugie idą w parze, we dwójkę, a nawet we dwójce ;)))))

      Usuń
  20. A u mnie wokół krajobraz jak w teledysku i jakoś wyraźnie jeden kolor dominuje ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...