środa, 8 stycznia 2014

Mostar




 



24 komentarze:

  1. Trzecie zdjęcie dla mnie najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drugie, czwarte i piąte robiłem z widocznej na nim wieży minaretu.

      Usuń
  2. Pięknie tu......i tym razem bardziej podobają mi się zdjęcia czarno białe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są jak wspomnienie.
      Zauważyłeś że często pamięta się kształty, a gorzej jest z kolorami?

      Usuń
  3. Wśród mostów zapomniałeś o London Bridge - piękne są te ostatnie wolne w naturze
    Pozdrawiam
    http://eksperyment-przemijania.blog.onet.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zapomniałem, po prostu w Mostarze go nie ma :)

      Usuń
  4. A mnie się wszystkie podobają, każde ma swój urok. I jeszcze podoba mi się ta muzyka.
    Pozdrawiam cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To są tzw. sevdalinki - ludowa muzyka z Bośni i Hercegowiny, popularna również w innych, byłych republikach jugosłowiańskich. Przez wiele wieków Bośnia i Hercegowina były pod wpływami tureckimi, co właśnie słychać w sevdalinkach.

      Usuń
  5. czarno-białe i w kolorze :)) wszystkie są piękne i oddają klimat, a połączenie z muzyką fantastyczne :) rozmarzyłam się :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zawsze chciałam tam pojechać! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. "Mostarski dućani" pasuje mi do kolorowych, a "Čudna jada od Mostara grada" - do czarno-białych.
    Co za widoki i muzyka przemiła. Tą pierwszą sevdalinką się zachwyciłam:), a świetnie się słucha i jednej i drugiej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na mojej prywatnej liście przebojów na razie wciąż prowadzi Laku noć :)

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. W sumie można tak powiedzieć. Pochodzi z drugiej połowy XVI wieku, zawsze był symbolem pojednania Wschodu z Zachodem - katolickich Chorwatów, prawosławnych Serbów i muzułmańskich Bośniaków. W 1993 roku został zburzony przez armię chorwacką, po wojnie został odbudowany. Wznosi się jakieś 30 metrów nad Neretwą, tradycją mostu są skoki do wody młodych bośniaków, którzy popisują sie swoją odwagą.

      Usuń
  9. Dzisiaj wcale nie mrocznie, a pogodnie u Ciebie. Takie cudeńka lubię oglądać, bo pamięć emocjonalna przywołuje wspomnienia sprzed ponad trzydziestu lat. Dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  10. O, to jest moje wciąż marzenie, zobaczyć Bosnię i Hercegowinę, a ten most w Mostarze, widziany na zdjęciach, śni mi sie!

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajne zdjęcia, chętnie zobaczyłam bym Mostar, słyszałam, że to ciekawe miasto. Może kiedyś też tam pojadę, a byłam tak blisko jadąc do Dubrownika.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To byłaś bardzo blisko. Musiałaś jechać przez Neum, a stamtąd to już kilkadziesiąt kilometrów do Mostaru.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...