Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przemijanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przemijanie. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 23 czerwca 2013

Moja Route 66
















Ciche stuknięcie centralnego zamka, mlaśnięcie otwieranych drzwi, krótkie kaszlnięcie rozrusznika - wyruszam w swoją Route 66. Jak każdego poranka od piętnastu lat.
Włączam radio, w odtwarzaczu ulubiona płyta z chorwacką muzyką.
Ljeto ide kako si mi ti, gdje si, s kim si, da mi je znati... A tu pierwszy korek. Stoję na moście, w dole Wisła. Trzy lata temu przelewała się ponad nim, wokół szalała powódź. Do dziś widać ślady żywiołu.
Ledwo się rozpędziłem, trafiam na kolejny korek. Normalka, pewnie znowu przejazd kolejowy zamknięty. Skręcam w ulubiony skrót - aleja wyłożona kocimi łbami, pięknie ocieniona rosnącymi na poboczu drzewami, a Marko zawodzi Vjetre s Dinare hej zaustavi se vjetre s Dinare hej cujes li mevjetre s Dinare hej poslusaj me gdje sam rodjen tu ponesi me.
Z powrotem jestem na głównej drodze, jadę dalej, a Tifa zaczyna: Samo ja kad ostaris, kao oblak u tvojoj kafi... Zapachniało kawą, po prawej mijam stację benzynową, gdzie czasami zatrzymywałem się na małą czarną. A trzysta metrów dalej jest gniazdo bocianów. Każdej wiosny z utęsknieniem wypatrywałem ich przylotu, by później późnym latem zrezygnowany obserwować ich odlot. Tymczasem Alen daje z siebie wszystko: E, evo zore, evo zore, Bogu da se pomolim, evo zore, evo zore, ej, Djurdjevdan je, a ja nisam s onom koju volim... Aż ciarki przechodzą. Spoglądam znowu w prawo - Smutna Góra. Na zboczu ogromne, może trochę kiczowate Oko Opatrzności - herb Chełma Śląskiego. Kiedyś wybrałem się tu z synem na wycieczkę, dowiedzieliśmy się skąd nazwa góry - prawie dwieście lat temu na tych terenach szalała zaraza. Jej ofiary pochowano właśnie na tej górze i zmieniono nazwę na Smutna.Niedaleko pomnika ku czci ofiar są trzy krzyże. Jak na Golgocie.
Głośniki smętnie zawodzą: Ruzica si bila, jedna u mom srcu, ruzica si bila moja, al' nije za tebe, divlja kupina, ni covjek kao ja... Uwielbiam ten kawałek, zwłaszcza z koncertu z Zagrzebia z 2005 roku.
Wjeżdżam do Imielina - małe, niepozorne miasteczko, ale świetnie zarządzane. Pozazdrościć. Czasami tu wpadamy na koncerty do miejscowego Domu Kultury "Sokolnia". Często gości tu tzw. pierwsza liga.
Tuż za Imielinem skręcam na krajową Jedynkę, w tle energetyczne: Kap po kap kisa sprema sesamo da znas nisam lud da mislim na tebe kap, kap po kap opet padat ce te duge kise jesenje  A ja już jestem niedaleko elektrowni Jaworzno III i skręcam na A4, jadę nią jakieś 6 km. Wiecie, że to 1/230 wszystkich autostrad w Polsce?
Też nie wiedziałem.
Teraz już z górki: Negdje u tvome adresaru, pod slovom B je moje ime, prekrizi ga nocas i stavi, krst pepela i krst tisine, ako ima Boga, a ja mijam mysłowicki Real -  kiedyś miałem tu stłuczkę - i wjeżdżam pod wiadukt. Dziesięć dni temu o mały włos nie utopiłem tu auta - oberwanie chmury zalało tunel, a ja źle oceniłem zagrożenie. Na szczęście w porę się zorientowałem.
Jeszcze tylko giełda samochodowa, gdzie kupiłem swoje pierwsze auto i jestem na miejscu. Danas otvaram oci nakon svih ovih godina. Otwieram drzwi...
Wczoraj zrobiłem to po raz ostatni...
Mam ochotę na...

poniedziałek, 25 marca 2013

Ona i on


Opuścił powieki... wróciła. Porażając zmysły feerią zapachów i przelotnych spojrzeń, obezwładniając uśmiechem, zniewalając głosem, a blaskiem urody dokonując ostatecznego dzieła zniszczenia. 
Tego najcudowniejszego, rodzącego się w podbrzuszu, powodującego drżenie rąk i przyspieszone bicie serca, by wreszcie eksplodować najprostszym z najpiękniejszych: kocham.
Z każdym mrugnięciem, z każdym przymknięciem oczu czy chwilą snu pod powiekami budował świat stworzony z Jej uśmiechu, oddechu, szeptu, dotyku, z tęsknot i fotografii.
Czy idealizował? Nie było takiej potrzeby. Bo Ona nigdy nie chciała być idealna, więc kochał jej wady na równi z zaletami. Jak i ona jego.
Tak mijały dni, miesiące i lata... Aż któregoś dnia uronił ostatnią łzę i zasnął...
Teraz miał ją już na wieczność.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...