Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poezja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poezja. Pokaż wszystkie posty

sobota, 8 listopada 2014

Bądź...


W kwiatów pąkach,
leśnych łąkach,
deszczu kroplach,
lodu soplach,
w morskiej wodzie,
ranka chłodzie,
w mroku, w słońcu,
na początku i na końcu,
na czerwonym też kobiercu
najpiękniejszym, bo w mym sercu
bądź...

poniedziałek, 22 września 2014

Maki czerwone


Drogą tajemnych i nieznanych wcieleń,
Słońca i soków niezbadaną grą
Poczerwieniała dziś ogrodu zieleń,
Jak gdyby grządki kto poplamił krwią.

To maki, dotąd na szypułkach ślepych,
Wczoraj stulone jeszcze w zwarty pąk,
Otwarły nagle swych kielichów przepych:
Czerwone djabły ogrodów i łąk.

Purpura płatków krwawa i ognista,
Przetkana wzorem czarnych jak noc plam,
Przywodzi na myśl ubranie Mefista,
W którem do Fausta raz zapukał bram. 

Na dnie kielichów, które blask przesyca
Zwabiając pszczoły na słodyczy łów,
Drzemie upojeń straszna tajemnica,
Dając nam wizję opjumowych snów.

Maki czerwone z swojem piętnem czarnem,
Któż wam kolory dał i dziwną moc?
Jesteście nieba, czyli piekła ziarnem,
Które raz szatan zasiał w ciemną noc?

(Henryk Zbierzchowski)

niedziela, 24 sierpnia 2014

Ślady







Kochać i tracić, pragnąć i żałować,
Padać boleśnie i znów się podnosić,
Krzyczeć tęsknocie "precz!" i błagać "prowadź!"
Oto jest życie: nic, a jakże dosyć...

Zbiegać za jednym klejnotem pustynie,
Iść w toń za perłą o cudu urodzie,
Ażeby po nas zostały jedynie
Ślady na piasku i kręgi na wodzie.

Leopold Staff

piątek, 28 marca 2014

Utopia


Wyspa na której wszystko się wyjaśnia.
Tu można stanąć na gruncie dowodów.
Nie ma dróg innych oprócz drogi dojścia.
Krzaki aż uginają się od odpowiedzi.

Rośnie tu drzewo Słusznego Domysłu
o rozwikłanych wiecznie gałęziach.

Olśniewająco proste drzewo Zrozumienia
przy źródle, co się zwie Ach Więc To Tak.

Im dalej w las, tym szerzej się otwiera
Dolina Oczywistości.

Jeśli jakieś zwątpienie, to wiatr je rozwiewa.

Echo bez wywołania głos zabiera
i wyjaśnia ochoczo tajemnice światów.

W prawo jaskinia, w której leży sens.

W lewo jezioro Głębokiego Przekonania.
Z dna odrywa się prawda i lekko na wierzch wypływa.

Góruje nad doliną Pewność Niewzruszona.
Ze szczytu jej roztacza się Istota Rzeczy.

Mimo powabów wyspa jest bezludna,
a widoczne po brzegach drobne ślady stóp
bez wyjątku zwrócone są w kierunku morza.
Jak gdyby tylko odchodzono stąd
i bezpowrotnie zanurzano się w topieli.

W życiu nie do pojęcia.

Wisława Szymborska

piątek, 17 stycznia 2014

Okna




Piosenkę wybrałem nieprzypadkowo. Pochodzi ona z najnowszej płyty zespołu "Nad Porami Roku", która na dniach trafi do sprzedaży. Przepiękne zdjęcie z okładki jest autorstwa mojej koleżanki Violi Smiatek.

http://www.nadporamiroku.art.pl/

(klikając na powyższe zdjęcie przeniesiesz się na stronę zespołu)

wtorek, 10 grudnia 2013

Kredens


Jak się roz­stać z twoimi upar­ty­mi us­ta­mi.
Co wieczór ocze­kują na mnie po­między ok­nem a bo­kiem ciem­ne­go kre­den­su - przy­par­te w kąt do daw­ne­go mie­szka­nia pająka.
Pająki przepędziła mo­ja mat­ka - uz­bro­jona w miotłę i uśmiech - ale two­je us­ta oparły się i miot­le i jej naiw­nym słowom.
Zos­tały w kącie.
Co wieczór kładę się do łóżka sa­ma i wte­dy zaczy­nają świecić - naj­pierw są lek­ko zielo­ne - żółkną jak liście żeby or­gią pur­pu­rowe­go dzi­kiego wi­na stać się o półno­cy. Odkąd mam two­je us­ta uwie­rzyłam w duchy. Północ bi­je - dwa­naście po­wol­nych uderzeń wkręca się w bok kre­den­su - czer­wienią mo­jej upar­tej krwi. 

Halina Poświatowska

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...