czwartek, 16 stycznia 2014

Rze­ka praw­dy płynie ko­rytem błędów



35 komentarzy:

  1. Płynie, meandruje, zawija, czasami nawet się zatacza. I - jak każda rzeka - skończy w morzu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tam, gdzie stara sosna stoi,
      korzeniami skałę pieści,
      tętno źródła drży powoli,
      żyć zaczyna strumień leśny.

      Cicho szerząc wśród kamieni,
      słońca blaskiem, mchem zielonym,
      złotem liścia wciąż się mieni,
      wije się jak wąż szalony.

      Wnet dojrzewa, wód przybiera,
      gna szalony, jak w amoku
      i ramiona swe rozwiera
      pyszny mocą swoich soków.

      Wodospadu huczy mocą,
      dzika piana w nim bulgoce,
      krystaliczne wody niosąc,
      na równiny pcha swe moce.

      Tu po łąkach się rozlewa,
      pluska, szepce, kusi chłodem,
      kwiaty poi, poi drzewa,
      życie daje, życia wodę.

      Traci impet, jest leniwy,
      falą pieści od niechcenia.
      Chociaż bywa wciąż zdradliwy,
      bezpowrotnie się już zmienia.

      Z dala huczy wielka rzeka,
      mąci wody kryształ modry.
      Na rozstaju strumień czeka,
      co przyniesie mu los szczodry.

      Nie licz na nic, ideale!
      - mruczy kipiel, wirów sfora
      połkną Cię me brudne fale
      Tak okrutna Twoja rola.

      Zniknął strumień, nie istnieje.
      Czy go jeszcze ktoś pamięta?
      Czy prawdziwe są to dzieje?
      Czy zwodnicza to przynęta.

      Usuń
    2. Czyje to? Bo szukam i znaleźć nie mogę...

      Usuń
    3. Świetne ;) Nie wiedziałam, że zdarza Ci się popełniać wiersze...

      Usuń
    4. Ja też nie wiedziałem :)
      To stare dzieje, kiedyś zdarzyło się napisać kilka rymowanek :)

      Usuń
    5. Może warto do tego wrócić?

      Usuń
    6. Próbowałem... Ale nic z tego. Wena poszła sobie. Widać nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki.

      Usuń
  2. I niech dalej plynie....
    Serdecznosci
    Judyta

    OdpowiedzUsuń
  3. Rzeka to obraz nas samych, naszych kroków, potknięć i sukcesów. Lubie odpoczywać nad rzeką i w spokoju patrzeć, jak siła, choć po cichu, mknie do morza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magia rzeki działa i na Ciebie. U mnie jeszcze magia morza i ognia.

      Usuń
  4. Piosenkę uwielbiam....od dawna :)
    A rzeka....ile razy byś ja nie pozawijał i tak wypłynie do morza....jak prawda, która prędzej czy później wyjdzie na jaw.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pytanie brzmi: która? Bo Tischner rozpoznaje trzy :)

      Usuń
    2. Każda z nich może być tą najprawdziwszą :)

      Usuń
  5. Błędy.
    Jaki to wdzięczny i niewyczerpany temat :)
    Uniknąć popełniania błędów to jak uniknąć bycia człowiekiem, ale przypomniała mi się mądrość Konfucjusza, który powiedział, że prawdziwym błędem jest błąd popełnić i nie naprawić go."

    Podobają mi się te drzewa przeglądające się wodzie. Tak samo my przeglądamy się w rzece życia...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba Lec napisała, że "nawet w jego milczeniu były błędy językowe". Jak więc widać, łatwo nie jest :)
      błędów nie popełnia ten, co nic nie robi :)

      Usuń
    2. Lec mówił o mnie ;)
      A i ortografa też potrafię strzelić jak złoto :D

      Usuń
    3. Jak widać po moim komentarzu, i ja robię błędy. Na szczęście na ortografy można zdobyć papiery :)
      Na te życiowe to już trudniej.

      Usuń
  6. a niektórzy na siłę próbują prostować koryto, tylko, że potem z tego wychodzi jedna wielka katastrofa.
    powódź błędów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prostują, bo myślą, że droga będzie łatwiejsza.

      Usuń
  7. Wywołałeś rzekę komentarzy, lubię płynąć z takim nurtem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to i ja dołączam do płynących....

      Usuń
    2. Miło mi. Płyńmy więc. Oby jak najdłużej.

      Usuń
  8. Nadzwyczajny zakres szarości.

    Sceneria jest wspaniała.

    Buziaki

    http://ventanadefoto.blogspot.com.es/

    OdpowiedzUsuń
  9. Z nurtem czy pod prąd, jak płynąć żeby dotrzeć do prawdy?

    OdpowiedzUsuń
  10. i koryto zmienia się co roku... i błędy ciągle nowe się popełnia...ale ważne,aby do przodu, gorzej gdy przychodzi płynąć pod prąd... Piekna piosenka...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najważniejsze w tym wszystkim, by ogólny bilans był dodatni. W najgorszym wypadku na zero.

      Usuń
  11. Krajobraz na zdjęciu kojarzy mi się z tym: http://www.youtube.com/watch?v=FQXMF-nWukM

    OdpowiedzUsuń
  12. Prawda o nas samych to suma błędów jakie popełniamy... a błędy nieuniknione, oby tylko właściwe wnioski z nich wyciągnąć.
    P.s. uwielbiam takie widoki. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem nauka na błędach jest najtrudniejszą z nauk.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...