sobota, 23 listopada 2013

Mijanie i Trwanie



62 komentarze:

  1. Wypatrywanie... to też można dodać do tytułu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak najbardziej dorzuciłabym czekanie. Od urodzenia na coś czekamy, najtrudniej gdy zostaje już tylko czekac na śmierć... ale ona jedna w zyciu nigdy nie zawiedzie:)

      Usuń
    2. Może to błąd? Może nie powinniśmy czekać, a brać co popadnie?

      Usuń
    3. O, kurczę taki długi komentarz nasmarowałam i internet mi wicęło! wrrrrr!!! ):
      to jeszcze raz w skrocie:
      myślę, że tak, tyle , że to rzadka sztuka potrafić brać: co popadnie i umieć się z tego cieszyć. Najczęściej jesteśmy zbyt kapryśni, czekamy na więcej, lepiej, a ono nigdy moze nie nadejść, albo siedzi sobie cichutko obk w tej przemijającej chwili, a my zapatrzeni w dalekie gwiazdy, nie widzimy tego co pod nosem,
      pozdrówka

      Usuń
    4. Generalnie mamy coraz bardziej roszczeniowe postawy, więc zamiast się cieszyć z tego, co mamy, zawsze szukamy dziury w całym.

      Usuń
  2. Cisza, ja i czas

    Wybacz, strasznie chciałam przetestować nową umiejętność :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zamyslenie. Im czlowiek starszy, tym szybciej wszystko mija i troche krocej trwa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż wreszcie... jest, jak na końcu piosenki Czyżykiewicza.

      Usuń
  4. Dla takich zdjęć zdecydowanie warto zmienić plany!!! :-)
    Aaa..., ładnie grasz ostatnio...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muzyka pozwala przetrwać trudniejszy czas, stąd i od jakiegoś czasu to moje granie.

      Usuń
  5. Piękne! Moje ulubione klimaty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje też. Niespieszne włóczenie się z aparatem, wyłapywanie chwil.

      Usuń
  6. Piękne zdjęcie i muzyka....pięknie współgrają z moją mgłą za oknem.
    Ale jestem w lekkim szoku, bo przed chwileczką przyszłam od Caddiego gdzie jakiś playboy spacerując między palmami wyśpiewywał listy miłosne. Muszę się przestawić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Playboy wyśpiewujący listy miłosne? To brzmi jak lek na wzdęcia :)

      Usuń
    2. Jeśli lek na wzdęcia wywołuje mdłości to tak....to jest właśnie to ;)

      Usuń
  7. Zdjęcie super! Szkoda tylko, że dyktafonu nie włączyłeś:(
    Wszystko wokół mija, my - trwamy... w swoim zamyśleniu, wspomnieniach, w marzeniach i w ich spełnieniach.
    Czyżykiewicz zawsze do posłuchania, jest świetny... lubię jego "wyraziste" śpiewanie:)
    Pozdrawiam:)


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, pięknie i lekko szumiały fale.
      A co do Czyżykiewicza - świetnie śpiewa Wysockiego.

      Usuń
    2. Tak, tak właśnie myślę: "pięknie i lekko szumiały fale"... darmowe lekarstwo dla potrzebujących...
      Dziękuję za podpowiedź. Z przyjemnością posłucham, przyznaję się, że pod kątem autora tekstów zrobię to po raz pierwszy... myślałam, że to Jego teksty... czas uzupełniać wiedzę:). Ale sam na sam to chyba Mirka... często mi chodzi po głowie ta piosenka:)

      Usuń
    3. Tak, to teksty Czyżykiewicza. W moim wpisie zakradł się błąd, zjadło mi słowo też. Czyli: świetnie też śpiewa Wysockiego, np. Konie narowiste

      Usuń
    4. Genialne wyczucie tekstu, no i ma się rozumieć wykonanie.
      Czasami słucham Czyżykiewicza, coś czuję, że tekst nie jest mu obcy."Takie mam konie narowiste jakie sam wybrałem" - to chyba o nim...
      Miłego popołudnia:)

      Usuń
    5. Świetny w obu kawałkach! Nohavicę już słyszałam... potok słów, niesamowity potok... jak nie można lubić poranków? :))
      Lubię dźwięk gitary. Dziękuję! :)

      Usuń
  8. biedulki, siedzą przymarznięte i wypatrują we mgle słonka. tylko, że według Twojego licznika do wiosny jeszcze kawałek :) dobrze, że go umieściłeś, jest raźniej. będę sobie przychodzić i odliczać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem do tego odliczania wrzucę coś melodyjnego i ciepłego.

      Usuń
    2. a ja dołączę aromatyczną kawkę z mlekiem, oczywiście tylko prosto od krowy :))

      Usuń
  9. ....i przetrwanie :) ....o tej porze nie jest łatwo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Schyłek jesieni jest odwrotnością jej początku. Winter Is Coming

      Usuń
  10. Cudowne zdjęcie i piękna piosenka.
    Można się tutaj u Ciebie rozmarzyć:)))

    OdpowiedzUsuń
  11. Туман яром lirycznie i heroicznie :)
    Zimno, mglisto, ponuro - nielotna pogoda. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pogodę przetrwamy... chyba.
      P.S.
      Posłuchałem więcej Arkony, podoba mi się.

      Usuń
    2. Oj, źle się uruchamia pierwszy link lirycznie - a też piękny :)

      Usuń
    3. Oj, to jest cudowne. Te pieśni mają niesamowitą moc.

      Usuń
  12. ooo, bardzo mi się podoba.

    mus to mus, przelecą na azymut, gdy trzeba ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Albo znikną w falach tak, że nawet nikt tego nie zauważy.

      Usuń
  13. Wpisane w życie trwa: mijanie i trwanie...
    Zdjęcie mnie urzekło.

    OdpowiedzUsuń
  14. I, jak zwykle przewrotnie: coś co chcemy by trwało - przemija, a coś, co chcemy by szybko minęło - trwa...
    Pięknie to splotłeś. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))) Powtórzę: nie zwracaj tak bardzo uwagi na moje uwagi. :)))
      A mi się skojarzyło z przemijaniem jakoś tak: http://www.youtube.com/watch?v=S7yesvbDfX4
      Ale mnie to ciągle coś się kojarzy z motylami. :)))

      Usuń
    2. Te kamienie obmywane przez wodę mają sobie coś z cierplwego wyczekiwania na zmiany, trwanie w powolnym przemijaniu pozdrawiam
      http://eksperyment-przemijania.blog.onet.pl/

      Usuń
    3. A to nie wiem dlaczego Ci się wszystko kojarzy z motylami :)

      Usuń
  15. Dobre foto! Lubie takie ujęcia. :) Pokaz siły morza i wytrwałości małości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze napisane: "Pokaz siły morza i wytrwałości małości"

      Usuń
  16. Skojarzylo mi sie z "falowanie i spadanie"...
    Pozdrowka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Miraż tworzenia, złuda istnienia
      Im wyżej skaczesz, tym bliżej dna"

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...