sobota, 26 października 2013

Łzy dla cieniów minionych


76 komentarzy:

  1. Tę łzę trzeba szybko obsuszyć, nie pozwala widzieć tego co przed Tobą
    Pozdrawiam
    http://eksperyment-przemijania.blog.onet.pl/
    http://wieczkodagmara.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  2. Przecież nie napiszę, że łzawo, no nie wypada ;))) że mokro tym bardziej, więc jakby wodniście :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chłopaki nie płaczą... im się pocą oczy :)

      Usuń
  3. lzy zawsze sa znakiem cierpienia,cuuudooowne zdjecie jaki masz sprzet?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faceta się o takie rzeczy nie pyta ;)))) że się tak wtrącę ;P

      Usuń
    2. MIRABELKA - a czy ja sie pytam o cos nieprzyzwoitego?? poza tym kto sie nie pyta umiera nieswiadomy ;)

      Usuń
    3. Lewym okiem - fotografowie często porównują, że to tak jakbyś zrobiła świetny obiad o eksperymentalnym smaku, a ktoś zje i powie - pyszne, w jakim garnku to robiłaś? ;D

      I wszystkie twoje umiejętności i wyczucie i talent kulinarny sprowadzają się do garnka, nawet jeśli pytający nie miał nic złego na mysli ;D

      Usuń
    4. lewym okiem - w każdej dziedzinie, w której dochodzi do procesu twórczego najważniejszy jest twórca i jego spojrzenie. Sprzęt albo mu pomaga, albo go ogranicza. Znam ludzi, którzy na szyi noszą 10-15 tysięcy i robią bardzo przeciętne zdjęcia, znam i takich, którzy czarują zwykłymi kompaktami. Przykładem niech będzie wątek jednego z forów fotograficznych pt. Mały też może - wszystkie zamieszczone tam zdjęcia są robione aparatami kompaktowymi.

      Usuń
    5. DO - BZW
      z calym szacunkiem, ale w tym porownaniu nie widze zwiazku,

      Usuń
    6. oczywiscie ze w tym co piszesz jest duzo prawdy i zwyklym kompaktowym mozna zrobic dobre zdjecie, nawet naprostrza lustrzanka a jeszcze lepiej zeby miala stala ogniskowa, mnie nie chodzi o to , pytam raczej z ciekawosci myslalm ze mi napiszesz jakim makro obiektywym robiles i jakim aparatem, no na tym polega chyba wymiana informacji w dziedzinie fotografi i na takiej tez zasadzie dokonuje sie testow aparatow lub obiektywow no ale nie chcesz.........:) :) :)

      Usuń
    7. No to Cię zaskoczę, bo robię kompaktem Fuji X20.

      Usuń
    8. A co do porównania BZW, to jest bardzo dobre. Gotuje kucharz a nie garnek; pisze pisarz, a nie maszyna do pisania; maluje malarz, a nie pędzel; zdjęcia robi fotograf, a nie aparat. Reszta to tylko sprzęt i bezduszna technika.

      Usuń
    9. prawde mowiac nie bardzo mnie zaskoczyles, wlasciwie to pomogles mi, wzbogaciles moja wiedze bo rozgladam sie za prostym zgrabnym kompaktem do celow okreslonych ktory sprostalby moim wymaganiom, i stad bylo moje pytanie, wiec jak widzisz czasami warto prosto odpowiedziec zamiast robic wyklad na temat fotografi ;) ;) CO do BZW to dalej zwiazku nie widze, tym bardziej wydaje mi sie zbyteczne wtracanie sie do rozmow dwoch osob jesli nie wiele ma sie do powiedzenia, a propos zdziwilbys sie jaki efekt smakowy moze dac potrawa w zaleznosci od tego na jakiej patelni zostanie przygotowana, ale o tym tez trzeba wiedziec zamiast bezmyslnie plapac ;) mimo to dzieki za info. :) :) :)

      Usuń
    10. Tak się składa, że całkiem nieźle gotuję, więc nie paplam bezmyślnie.
      Są ludzie, którzy ufają technice, są też tacy, którzy nadzieje pokładają w swojej wyobraźni. Ci pierwsi to odtwórcy lub rzemieślnicy, ci drudzy są na dobrej drodze do artyzmu. Jak to ponoć kiedyś powiedział pewien bardzo mądry facet: Wyob­raźnia bez wie­dzy może stworzyć rzeczy piękne. Wie­dza bez wyob­raźni naj­wyżej doskonałe.
      P.S.
      Fuji sobie odpuść - ani prosty ani zgrabny. Kobyła dla ludzi z wyobraźnią ;)))))

      Usuń
  4. Mnie się ciężko słucha zespołów, które inspirują się Metallicą, ale ten utwór nie jest zły.
    Łzy muszą być, jest wtedy jakoś lżej.
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Czasem serce popękane nie chce bić... Czasem bólu nie ukoją tabletki... w małej ilości. Czasem łzy nie potrafią już wyschnąć...

    OdpowiedzUsuń
  6. "I płaczę co noc, a łzy myje mi deszcz..."

    OdpowiedzUsuń
  7. Ktoś, przez kogo trzeba płakać, nie jest tego wart.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wierz mi, że jak ktoś odchodzi na zawsze, to można płakać i za nim i przez niego.

      Usuń
    2. To ja zawsze odchodziłam, może dlatego tego nie wiem. Z odejściem ostatecznym po prostu się godzę... i żyję dalej.

      Usuń
  8. Nie bez powodu są łzy...
    niech lecą,
    oczyszczą myśli…
    jak noc, po której nastąpi dzień

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tego spokoju najbardziej potrzeba... rozjaśnia myśli

      Usuń
    2. Dlatego czasem warto jest gdzieś uciec na kilka dni lub godzin.

      Usuń
    3. To prawda, praktykuję i naprawdę pomaga. Pozdrawiam:)

      Usuń
  9. Podobają mi się te łzy. Mimo dramatyzmu dziwnie to zestawienie kojące.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgodzę się z Ewą 2. Może to łzy oczyszczenia. " Otrzyjcie już łzy płaczący, żale z serca wyzujcie "

      Usuń
    2. Szczęście może być zapowiedzią łez, łzy przedsmakiem szczęścia.

      Usuń
  10. Muza nie całkiem w moich klimatach...
    za to łzy zdecydowanie bliższe. Tak bardzo potrzebne... łzy smutku, tęsknoty, bezradności, bezsilne nieraz, a czasem z radości (więc nie dla cieniów minionych)... I nawet te niemrawe z rozczulania się nad sobą...
    Chyba lubię łzy. Tak myślę.

    OdpowiedzUsuń
  11. No proszę... KAT :) I jedna z moich ulubionych piosenek.
    A zdjęcie piękne :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za Katem nie przepadam, ale ta piosenka podoba mi się. Lubię ballady metalowe.

      Usuń
  12. To perły. Czarne, najdroższe, zebrane wtedy, kiedy nikt jeszcze nie wiedział, że są coś warte. To kamienie, które gdy upadają, wydają dźwięk piękniejszt niż śpiew łabędzi. To ukryta moc, której nikt nie docenia. To życie, którego nikt nie docenia, a bez którego... hmm... żyć nie może?

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne zdjęcie :)
    ciekawa go jestem w kolorze

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetne ujęcie, hm i tak zastanawiam się czy podzielisz się tajemnicą jak te blaski zrobiłeś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To maska samochodu zaraz po umyciu :)

      Usuń
    2. Też wczoraj myłam samochód ;P Pogoda ku temu idealna ;)

      Usuń
    3. Ha! Oglądając zdjęcie, pomyślałam o masce samochodu. Ale muzyką mnie skatowałeś, choć słowa, jak najbardziej :)

      Usuń
    4. Obiecuję, że następnym razem będą łagodniejsze klimaty. Chyba :)

      Usuń
  15. Odpowiedzi
    1. Kadry są wszędzie, trzeba je tylko dostrzec :)

      Usuń
  16. Una danza de luz en un buen ByN, me gusta el motivo, un cordial saludo, Rodisi

    OdpowiedzUsuń
  17. piękne zdjęcie, ale płakać nie będę, bo mi się nie chce ;D

    OdpowiedzUsuń
  18. Były łzy teraz pora na uśmiech........Alina.

    OdpowiedzUsuń
  19. chwile sie "zawiesilam", a tu takie ciekawe rozmowy, posty , zdjecia. I dziewczyny toczace dyskusje na temat sprzetu passengera, no, no, robi sie ciekawie... :) Lzy, dobrze ze sa. Prawdziwymi nieszczesliwcami sa ci, ktorzy nie potrafia juz plakac. zdjecie zjawiskowe i pozwol, ze nie bede cie pytala o sprzet:) dobrej nocy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałem moment w życiu, że nie potrafiłem płakać...
      A co do sprzętu: Fotografia jest jak seks - jak nie ma w niej uczucia, to technika niewiele pomoże Już raz o tym pisałem :)

      Usuń
    2. Oj o ci wspolczuje i ciesze sie, ze ten czas "niemocy lez" minal, ja mam oczy na mokrym miejscu, moje lzy sa jak lwiosenne burze; niespodziewane, krotkie, intensywne - a pozniej slonce i zeskie powietrze, az do nasrepnych lez :)

      Usuń
    3. Jesteś kobietą, my - faceci - nie możemy płakać. Jak już wyżej pisałem, nam jedynie mogą się pocić oczy :)

      Usuń
    4. Oj, tam, oj, tam, zdarzaja sie takie okolicznosci, w ktorych placzacy mezczyzna jest jak najbardziej usprawiedliwiony i nie musi sie tego wstydzic... oby nie za duzo! bo my mazgajow nie lubimy! ;) pozdrowka!

      Usuń
    5. Np. jak ktoś zarysuje maskę jego samochodu ;)

      Usuń
    6. czy to zlosliwa, meska aluzja do niedawnego nieszczesliwego splotu samochodowych wydarzen w moim garazu? :) hmmm (patrz: post: "Rece, ktore lecza")

      Usuń
    7. Teraz widzę, że zjadłem mo, miało być: mojego samochodu. Aluzja do zdjęcia maski ze łzami :)

      Usuń
  20. Kto tak płakał? Tyle łez.
    Łza.
    Niech nigdy nie spadnie żadna.
    Niech mrok zastąpi blask,
    A jeśli spadnie,
    Spadła?
    Łza!
    Otrzyj oczy podnieś wzrok.
    Widzisz?
    Blask to-nie mrok.
    ps: Świetna muza, mocna, no i zdjęcie oczywiście.

    OdpowiedzUsuń
  21. Robi wrażenie! Bardzo udane. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To przykład tego, że faje kadry są wszędzie.

      Usuń
  22. Ależ mi się narobiło u Ciebie zaległości słowno-komentarzowych. Tyle świetnych ujęć po drodze. Jestem, ale nie zawsze ślad zostawiam.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...