środa, 2 października 2013

Duma... zabójca uczuć


42 komentarze:

  1. Masz rację, jedno z drugim iść w parze nie mogą.

    OdpowiedzUsuń
  2. Poczucie godności tak, trzeba mieć (choćby szczątkowe) ale nadmierna duma nie...stanowczo nie służy uczuciom i związkowi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bycie dumnym z miłości, a duma w miłości to dwa przeciwstawne zagadnienia, odległe od siebie o 180 stopni.

      Usuń
  3. Nie zawsze można być w życiu dumnym jak paw, ale zawsze trzeba jej trochę mieć. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. trafiłeś w sedno :) dla mnie duma = egoizm, a to wyklucza prawdziwe, szczere uczucie.

    OdpowiedzUsuń
  5. korci mnie... polemika ;)
    jeśli to zbyt wysokie mniemanie o sobie... to rodzi uczucia negatywne: niechęć do innych, pogardę...
    jeśli zaś dobrze pojęte poczucie własnej godności... może zaowocować pozytywnym nastawieniem do innych, szacunkiem... itd.
    różne te uczucia, ale zawsze jakieś... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękny Ci on :)))

      Usuń
    2. czyli:
      duma... matka uczuć ;-)

      Usuń
    3. To już poleciałaś po bandzie :D

      Usuń
  6. so proud, so blue, so beautiful

    OdpowiedzUsuń
  7. Duma to wstęp do krótkowzroczności a stąd jeden krok do ślepoty....
    Ach te Twoje zdjęcia...
    :)\
    http://eksperyment-przemijania.blog.onet.pl/
    http://kadrowane.bloog.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdjęcia Psze Pani to robią wielcy fotografowie w Photoshopie :) Ja pstrykam fotki :)

      Usuń
  8. A tam, jakoś te pawie się przecie krzyżują i nawet potomstwo wydają, a jakie piękne! :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Duma i uprzedzenie... Tak mi się jakoś skojarzyło. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja mysle ze czasami zakochuje sie w pani pawicy ;) ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ostatnio wpadam do pana nocą, jakoś tak się nie wyrabiam w dzień :)
    Twoje zdjęcia i tytuły do nich są jak zabawa w kalambury: wywołuja mnóstwo skojarzeń:) mi od razu nasunęły się dwa:
    "Czy podobnym być do skały. Posypując solą ból. Jak posąg pychy samotnie stać." oraz: "Cześć, gdzie uciekasz, skryj się pod mój parasol
    Tak strasznie leje i mokro wszędzie
    Ty dziwnie oburzona odpowiadasz: nie trzeba
    Odchodzisz w swoją stronę, bo tak cię wychowali"
    Mozna się pokusić o dalsza interpretację, ale po co, zostawię je bez komentarza.
    W każdym razie zbytnia duma kojarzy mi się z pychą, nadmiernie rozbudowanym Ego i utraconymi szansami na coś pieknego.
    A zdjęcie, przepraszam...fotka! przednie jak zawsze:) dobranoc

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak lecimy tekstami piosenek, to mi jakoś skojarzyło się z "Purpurowym ciepłym słońcem" Ewy Demarczyk:
      Purpurowe ciepłe słońce
      Zapadało w morza toń,
      Śląc w bezmiary złote gońce,
      Co pieściły moją skroń;
      A ja leżę rozmarzona,
      Zasłuchana w szmery fal ─
      W głębiach płacze, w głębiach kona
      Miłość moja, duma, żal.
      Oh, te czarne skał diamenty
      Poszarpały stopy me —
      Płyną dni me, jak okręty,
      W coraz gęstszą, zimną mgłę.
      Wtem zadrżałam: w boskiej krasie
      Stał przede mną Bóg —
      Tęcza była mu przy pasie,
      Księżyc obok nóg.

      Jego oczy dwa szafiry
      W ciemni moich grot —
      Szał miłosny płynął z liry —
      Orłów gwiezdnych lot.
      I ujrzałam w kolumnadzie
      Marmurowy dwór ——
      Ale cień się czarny kładzie
      Ode mnie — jak z chmur.
      I poślubił moje łono
      Pośród Mlecznych Dróg —
      Tę pieśń mroków potępioną,
      Mocniejszą — niż Bóg.
      I on zgasnął — a ja płynę
      Z trupem u mych łon —
      A pod łodzią mam głębinę,
      Gdzie gwiazd leci szron.
      Wtem : przedrzekły mi Charyty,
      Iż przy dźwięku harf
      Horus wzejdzie — syn kobiety,
      Już pogromca larw.

      Usuń
  12. A Mirabelce paw kojarzy się z pawiem ;))))

    Ewidentnie ten paw ma wszystkich w dupie ;) nawet okiem z piórka nie chce pomrugać.
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pawie z Twojego skojarzenia nie bywają już tak piękne :) Choć w kategoriach sztuki owoczesnej z pewnością zrobiłby furorę :)))

      Usuń
  13. I żadna ze stron za żadne skarby świata nie zadzwoni pierwsza po kłótni ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jeszcze jakoś można zrozumieć, gorzej jak z dnia, na dzień ktoś milknie i robi się cicho.

      Usuń
    2. To prawda. Milczenie jest najgorszą i niesprawiedliwą formą przekazywania tego, co ma się do przekazania. Wobec milczenia jest się bezsilnym. Próbuje się, próbuje i próbuje, chowa się dumę do kieszeni, dopóki nie skończy się siła i wiara, że to coś da i w końcu się poddaje.
      Milczenie jest okrutne.

      Usuń
    3. Wszystko to prawda. Z drugiej strony niemal wszystko działa w obie strony. Telefony też:)

      Usuń
    4. . Ciągle miałam przed oczyma tego pawia. Musiałam wrócić żeby sprawdzić czy naprawdę jest taki jak zapamiętałam. I jest:)

      Usuń
    5. Nie zawsze telefon i inne środki komunikowania się działają w obie strony, jeśli tak jest to nie występuje wtedy zjawisko pod tytułem "milczenie", prawda? A spróbuj nawiązać kontakt z "milczeniem"....

      Usuń
  14. Dark, ty taki mroczny, może swojej dumie trzeba było rozjaśnić drogę. W ciemnym korytarzu gubimy się sami, a co dopiero we dwoje.
    Czy to na pewno duma, może niepewność?

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...