poniedziałek, 14 października 2013

Barwy jesieni





63 komentarze:

  1. Zmrożona róża....przepiękna
    Jak z cukierni :) do schrupania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ach....to nawet nie lukier :) lukier przykryłby jej piękno
      Już wiem!!!
      wiem z czym mi się jeszcze kojarzy! Z moim ulubionym drinkiem, podawanym w kieliszku, którego brzeg oprószony jest solą :)))

      Usuń
    2. myślisz?
      chodziło mi akurat o margaritę :) ale z różą pewnie też coś można pokombinować
      choć do tej pory, to tylko herbatę z płatkami róż piłam :)
      no ale przecież każdego dnia odkrywamy coś nowego :)))

      Usuń
  2. Jesień to jednak świetna artystka. Zdjęcia - rewelacja! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Poczułem zapach dojrzałego kasztana:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmmmm....a jak pachnie dojrzały kasztan? :)

      Usuń
    2. Dojrzały kasztan pachnie... życiem :)

      Usuń
    3. Wyszło na to że życia nie znam ;) bo nie wiedziałam, że pachnie kasztanami :D

      Usuń
    4. Bo to wiedzą tylko takie dojrzałe kasztany jak Caddi i ja :)

      Usuń
    5. Dojrzałe kasztany są najfajniejsze :) co komu po zielonych :D

      Usuń
    6. zielone nie mają duszy :) a z dojrzałych aż się wylewa ;)

      Usuń
    7. Najlepsze są podobnóż te z placu Pigalle : )

      Usuń
    8. A śliwowica może nawet pachnieć mirabelkami i nie mówcie teraz że drożdżami też ;P

      Usuń
    9. Kasztany z placu Pigalle, a mirabelki skąd? :)

      Usuń
  4. Cudowne:)))
    Pierwsze zdjęcie mnie zachwyca, drugie jest jak od jubilera, trzecie zniewala, a czwarte rozczula.
    Czerwone Gitary zawsze kojące.
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
  5. ta czerwona róża ma w sobie tyle życia, że gdyby nie pajęcza sieć, pewnie zaczęłaby galopować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Historia zna już galopujące róże, np. w Wojnie Dwóch Róż :)

      Usuń
  6. Bardzo przyjemnie się ogląda zdjęcia w barwach jesieni słuchając Czerwonych Gitar.
    Pozdrawiamy.

    OdpowiedzUsuń
  7. Przyszłam po kolor, zaraz wracam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jako że jestem niepoprawną romantyczką i kiedy widzę wschód bądź zachód słońca, odpływam w swój świat, daję 6 za trzecie zdjęcie.:)

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja pomilczę, bo słowa trudno mi znaleźć... Słowo "piękne" wydaje się banalne...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobnie, jak słowo: dziękuję. Mimo to bardzo dziękuję.

      Usuń
  10. Przymarzło się trochę piękności kwiatów, ale urokliwa w tym bardzo i jedna i druga... i wschód w kolorze jesieni. Jak dobrze, że można to wszystko uwiecznić...i posłuchać:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tym przymarzaniem to będzie tylko gorzej :(

      Usuń
  11. My czapki, szaliki, rękawiczki, a kwiatuszki (zamarzną nam) zapadną w sen zimowy, szkoda, bo kolorów nigdy dość...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zima też jest kolorowa, z tym, że podobnie jak kiedyś Ford T - może być w każdym kolorze, pod warunkiem, że to jest biały (Fordy były tylko czarne).

      Usuń
    2. Jak to tak, że z tyłu czarno-białe? No jak? Chcem też tak!!!!!!!

      Usuń
    3. Wiedziałam, że magik będzie bronił swojej tajemnicy. :)

      Usuń
    4. Generalnie są dwa sposoby: albo program graficzny, albo aparat. Wiele współczesnych aparatów ma opcję robienia zdjęć z selektywnym kolorem: żółtym, czerwonym, zielonym, fioletowym, pomarańczowym. Znaczy to tyle, że wszystko na zdjęciu jest czarno-białe za wyjątkiem rzeczy, które są w wybranym przez nas kolorze, np. czerwonym.

      Usuń
    5. Trza jeszcze potrafić taką funkcję ustawić :). Moja zabawka wiele potrafi, ale ja nie, więc mam ustawione tylko na auto :)))
      Dzięki za obiecane poniżej, te na tej półce i idę podziwiać kloniki powyżej.

      Usuń
    6. A co mówi... ta... no... instrukcja? :)
      A obiecane było w piętek wieczorem - jesienne niebo :)

      Usuń
    7. W piątek miałam piękne popołudnie z wnukiem w parku, takim jak piętra dwa niżej :)
      Wczoraj po pracy zrobiłam małą pojazdkę rowerem po okolicy. Ten rok naprawdę mało łaskawy w dobre światło naturalne.
      Z instrukcjami nie potrafię rozmawiać , wolę z podróżnikami, którzy piękno dostrzegają.

      Usuń
    8. Galicja wciąż słoneczna, choć jutro ponoć na padać.
      A wspólne rozmowy czy plenery nauczą więcej niż niejedna książka.

      Usuń
  12. Te barwy, ale ta piosenka, ależ wspomnienia prowokujesz, opanuj się!
    :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Myślałam, że tylko te wczorajsze obietnice kolorowych zdjęć dzisiaj, to tylko...obiecanki :) Ale nie, pięknie zagrałeś kolorami, a mówią, że ich (kolorów) nie rozróżniacie:) Obalam ten stereotyp! Jak również, że nie jesteś taki zupełnie "dark" bo gra ci kolorowo w duszy. Zdjęcie rozebranego kasztanka wręcz mnie rozczuliło! Chciałam dziś podobne sfotografować, ale jakimś cudem zapomniałam aparatu. No i dobrze, nie będę prześcigać się z "miszczem" na kasztanowe fotografie. :) Zgarniam te wszystkie barwy z twoich zdjęć pod poduchę i idę spać! Ale będą dzisiaj sny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jak się spało? :)
      Napiszę tak: my widzimy kolory, nawet zdarza sie, że wszystkie, ale tylko trzy potrafimy nazwać :)
      P.S.
      Ścigaj się, ścigaj, miszcz nie Lenin, nie będzie wiecznie żywy :)

      Usuń
  14. Thank you for sharing with us these beautiful roses !!!
    Have a nice day my friend !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Roses are lovely flowers, you need to share them.
      Have a nice day!

      Usuń
  15. Fajne. Kasztan jest super - bardzo malownicze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem jak teraz, ale za moich czasów jesienią grało się w kasztany. Dlatego mam do nich słabość.

      Usuń
  16. Słów mi zabrakło (a nie zdarza się mi to).

    OdpowiedzUsuń
  17. Gdyby odebrać jesieni chłód i deszcz, to byłaby moją ulubioną porą roku! :D

    I'm back! ;)
    Pozdrawiam Cię serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nie byłaby wtedy zbyt nudna?

      No i witam ponownie :)

      Usuń
    2. Hmmm, nudna? Chyba nie ;) jeśli już, to przyjemniejsza. Na ogół każdy lubi być zaskakiwany miłymi drobiazgami, sytuacjami, zdarzeniami, prawda? Ja tutaj sobie wychodzę z mieszkania i co? Pada, pada i jeszcze raz wieje. No po prostu suuuuper :p i to nie jest przyjemny "drobiazg" ;)

      Usuń
    3. Ale wtedy bardziej doceniasz przyjemność ładnej pogody :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...