środa, 12 czerwca 2013

Motomaniacy - część I

Mężczyźni, bo głównie chodzi tu o facetów, różnie się zakochują. A to w kobietach, w samochodach, gwoździach, aparatach fotograficznych, polowaniach, iPhonach, seksie czy w motocyklach.
Miłośnicy tych ostatnich spotkali się w minioną niedzielę w Pszczynie na Zlocie Starych Motocykli. A ja tam byłem, spaliny wdychałem, zdjęcia robiłem. Choć to ostatnie było mocno zagrożone z powodu fotografa przez duże F. A było to tak: robię zdjęcia, jak wielu innych. Co jakiś czas mija mnie facet z lustrzanką - jakieś 8000 zł w rękach. Profesjonalista znaczy się. Co prawda trochę mogło zmylić ustawiczne błyskanie wbudowaną lampeczką, ale widać nie znam się. Aż wreszcie "nadejszła wiekopomna chwila", że nasze drogi skrzyżowały się. Robię zdjęcie, nagle pojawia się Pan F. Nie patrząc na nikogo, biega wokół motoru jak mucha w latarce i błyska tu i tam. Gdy wszedł mi w kadr po raz piąty, podszedłem i mówię: pan wybaczy, inni też chcą zrobić zdjęcia, więc może zerknąłby pan czasem czy nie wchodzi komuś w kadr. Szanujmy się. Pan odwrócił się i odpowiedział: proszę pana, ale ja robię lustrzanką! Właśnie widzę - odparłem. I szczerze jej współczuję - dodałem.

A teraz już czas na zdjęcia:



 








A na deser... niezwykli miłośnicy skutera :)

69 komentarzy:

  1. Kompletnie nie znam się na starych motocyklach i o żadnym z nich nie umiałabym powiedzieć ani słowa, no może jedno...że są piękne i mają duszę :)
    Będąc ostatnio w Madrycie trafiłam na zlot Harleyowców....powiem Ci, że to było ekscytujące przeżycie :)) Na szczęście nie było tam zbyt wielu panów F.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, te maszyny bez wątpienia są piękne i mają duszę. Do tego stopnia, że w ich obecności można być na tyle pochopnym, by na chwilę zapomnieć o istnieniu kobiet.

      Usuń
    2. Ale tylko na chwilę? :)))

      Usuń
    3. Ufffffff....no to całe szczęście :)))
      Bo już się zastanawiałam jak tu walczyć z takimi rywalkami...żadnych szans!

      Usuń
    4. Kombinuj, kiedyś może się przyda :)

      Usuń
  2. Przednia uczta Wędrowcze! Czarno biały klimat dodaje splendoru tym motocyklom. Szkoda, że gość cały czas je oślepiał tą... lustzranką.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś czytałem wyniki jakiś badań robionych na Zachodzie, z których wynikało, że ok. 70% właścicieli lustrzanek nie ma pojęcia o tym, jak kreatywnie wykorzystać taki aparat i używają ich jak zwykłą "małpkę". Panuje dość powszechne mniemanie, że mając lustrzankę będzie się robiło lepsze zdjęcia.
      Zabawny filmik o tym, jak wykorzystać lustrzankę gdy nie mamy pomysłów

      Usuń
    2. Zgadzam się z Tobą, wielu "lustrzankowiczów" używa tylko trybu AUTO, co przyprawia mnie o dreszcze...

      Usuń
    3. Miałem lustrzankę, po jakimś czasie stwierdziłem, że coraz rzadziej chce mi się nosić te 1,5 kg w łapie i kolejne 6 w plecaku. Sprzedałem wszystko i kupiłem bezlusterkowca. I jest fajnie. 0,4 kg w łapie, aż chce się biegać i fotografować.
      P.S.
      Z tym bieganiem to przesadziłem, bo oczywiście tego nie robię, to zbyt męczące zajęcie :)

      Usuń
    4. Też rozważałam zakup lustrzanki, ale miałam wątpliwości jak ja to będę dźwigać, kiedy nawet prawie pusta torebka jest niemałym obciążeniem dla mojego kręgosłupa. Przez przypadek natrafiłam w Internecie na zdjęcia robione bezlusterkowym Olkiem i moje wątpliwości co do tego, jaki sprzęt chcę mieć, rozwiały się w przeciągu chwili :-) I nie żałuję wcale tego zakupu.

      Usuń
    5. Arya, Twój nadgarstek będzie Ci wdzięczny :)

      Usuń
  3. ...ale ja robie lustrzanką :))))) chyba był zakochany w niej, tej lustrzance :)))
    Dawno nie widzieliśmy motoru tak z bliska. Fajna sesja. Ostatnio jakieś kilka lat wstecz byliśmy na zlocie motocykli starych i nowych, było na co popatrzeć.
    Pozdrawki

    OdpowiedzUsuń
  4. Beautiful pictures of very interesting and historic bikes, for sure these machines have soul !!!
    Thanks for sharing with us a lovely trip to the old past times !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. These motorcycles are no longer produced. Contemporary tend to be beautiful, but do not have a soul.

      Usuń
    2. Ι mean they have soul metaphorically "look LIKE they have soul" !!!
      It is Just an allegory from thea greek work (αλληγορία) !!!
      Thank you too my friend and have a very pleasant weekend !!!


      Usuń
  5. Na motorach nie znam się nic a nic.
    Po obejrzeniu Twoich zdjęć dalej się nie znam nic a nic, poza tym że wiem, że potrafią być piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja jako miłośniczka skuterów dziękuję Ci za tę... piosenkę :) teledysk mistrzowski :) a zdjęcia super! Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam skrot do niego na pulpicie - jak tylko mi źle, to od razu puszczam :)

      Usuń
  7. Lśniące stalowe rumaki, a na nich rycerze w skórzanych zbrojach;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dwóch było w niemieckich mundurach :)

      Usuń
    2. W niemieckim to ja tylko Hansa Klossa lubie;)

      Usuń
    3. W przypadku Klossa liczy się tylko to, że był/jest przystojny. Diablo przystojny;)

      Usuń
    4. Niestety nie znam się na przystojności Klossa, bo bardziej skupiałem się na Zawieruszance :)

      Usuń
  8. Na motocyklach się nie znam kompletnie, ale lubię tak fajnie wyostrzone zdjęcia dokładnie odzwierciedlające gładkie powierzchnie i faktury fotografowanych obiektów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elementy chromowane to w ogóle wdzięczny przedmiot fotografowania.

      Usuń
  9. Piekne zdjecia, takie...rasowe! :)Znaczy, maszyny rasowe, a ty jestes rasowym fotoreporterem. Samo posiadanie lustrzanki nie uczynilo jeszcze nikogo fotografem, czego przykladem jest twoja opowiesc :)
    wyciagnales na swiatlo dzienne moja nastepna - moze nie namietnosc - ale ogromna przyjemnosc. Kompletnie nie znam sie na tych maszynach, nawet nie probowalam nigdy prowadzic( mimo, ze nieskromnie uwazam sie za dobrego kierowce:);
    za to bardzo lubie jezdzic jako pasazerka z duza szybkoscia. ta przyjemnosc jest wieksza nawet niz moj strach i chora wyobraznia ( zawsze wyobrazam sobie najgorsze)Moj ambiwalentny stosunek wynika zapewne z tego, ze w mojej rodzinie wiele lat temu na motorze zginela 16 letnia dziewczyna. dzis bylaby dojrzala kobieta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam motory/motocykle (wg Miodka obie formy są poprawne), ale nigdy mnie nie ciągnęło by je mieć. Realia polskich dróg są takie, że to właściwie jedno ze skuteczniejszych narzędzi to rozstania się z tym światem. Średnio sezon motocyklowy trwa ok. 200 - 250 dni i tylu każdego roku ginie motocyklistów.

      Usuń
    2. O! to calkiem jak u mnie z samolotami: uwielbiam samoloty, ale nigdy mnie nie ciagnelo by je miec:):):)
      a tak powaznie, to chcialam dodac, ze nieprawda jest,ze to sa tak zwani potencjalni"dawcy organow". najczesciej ich organy sa w takim stanie po wypadku, ze juz nikomu innemu zycia nie uratuja, mowiac brutalnie nie nadaja sie do recyklingu. smutne to wszystko, ale takie zycie ): :) :)

      Usuń
    3. Kiedyś oglądałem reportaż o młodych chłopakach, którzy szarżują na tzw. ścigaczach/przecinakach. Wiedzą, że ryzykują życie, ale to jest silniejsze od nich. Boją się tylko jednego: że po wypadku będą warzywem. Dlatego wokół szyi zawiązują np. strunę fortepianową, drugi koniec przywiązując do kierownicy.

      Usuń
    4. Jak się jest młodym to jest się bardziej egoistycznym, niż wtedy gdy jest się starym :)Oni nie myślą o tych co zostaną gdy oni zginą, na pewno każdy z nich ma kogoś takiego. Wydaje im się, że nie zdążą się życia nachapać - niektórych to kręci bardziej, niż inne ekscytujące, a bardziej bezpieczne rzeczy :) Pozwól, że posłużę się jednym z cytatów ze swego słynnego pudełka po butach: "życie to taki dziwny prezent. Na początku się je przecenia: sądzi się, że dostało się życie wieczne. Potem się go nie docenia, uważa się, że jest do chrzanu, za krótkie, chciałoby się niemal je odrzucić. W końcu kojarzy się, że to nie był prezent, ale jedynie pożyczka. I próbuje się na nie zasłużyć." Pewnie to znasz i wiesz skąd to :)

      Usuń
    5. bingo, nietrudno bylo zgadnac :)

      Usuń
  10. Czyli, ze jak posiada lustrzanke to lepsiejszy?
    Ani na aparatach ani na motorach sie nie znam. Mam kolezanke zwariowana na tym punkcie.
    Sama sie jedynie przygladam.
    Inny rodzaj milosci. Chyba:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na to wychodzi... Lepszy, lepsze zdjęcia itd. Lustrzanka to potężne narzędzie i ten, kto umie je wykorzystać, bez wątpienia zrobi lepsze zdjęcie. Ale taki ktoś wie też, że nie błyska się na wprost i szanuje się innych.

      Usuń
  11. Aż żal, że mieszkam tak daleko od Pszczyny, a w Cieszynie nie bywam tak często :)
    "Pana z lustrzanką" potraktowałeś odpowiednio do jego zachowania, tylko mam niejakie wątpliwości, czy zrozumiał :)))
    Twoje zdjęcia - super!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co roku, chyba w marcu lub w kwietniu duży zlot jest w Warszawie.

      Usuń
  12. Takie wyczyszczone, błyszczące motory, wychuchane, wygłaskane - piękno samo w sobie - o ile nie buchają spalinami, tylko stoją grzecznie prezentując wdzięki. Pędzące autostradą (i nieautostradą) są przerażające.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak widzę motocyklistę w lusterku, to zaczynam się bać. Potrafią być nieobliczalni.

      Usuń
    2. Zdecydowanie. A jeszcze jak pojawiają sie nagle i niespodziewanie tam, gdzie (teoretycznie) nie powinni/nie wolno... (np. wyprzedzają prawą stroną... do tej pory robi mi się zimno na myśl, że mogłam zjechać na prawo odrobinę wcześniej...

      Usuń
    3. U nas po prostu nie uczą kultury jazdy. Zarówno motocyklistów, jak i kierowców. I tu jest problem.

      Usuń
  13. Nie stać mnie na taką lustrzankę, ale czasami mi brakuje, szczególnie gdy potrzebne jest zewnętrzne światło, bo obiektywy w "małpkach" bywają nie gorsze.

    Motocyklistów się obawiam podobnie, ale ciekawe, że ci na tych klasykach są rozsądni i bardzo o bezpieczną jazdę dbają. Ci z plastików to inna bajka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zewnętrzne światło to nie jest wielki problem, za 200 zł można kupić lampy, które współpracują w trybie slave. Poza tym obecne aparaty coraz lepiej radzą sobie z wysokim ISO, więc da się żyć. Ja lampy nie podpinałem już chyba z rok.

      Usuń
    2. Owszem, ale w swoim zabawku za Chiny ludowe nie mogę wyłączyć przedbłysku i to by było na tyle z kombinacjami :D

      Usuń
    3. A próbowałeś z innymi krajami? ;)
      Jak mawia niejaki Czornyj z forum Nikoniarzy, "jedyne co mnie ogranicza, to pie...ny aparat fotograficzny"

      Usuń
  14. No i oczywiście fotki oczy cieszą, moje najszczersze uznanie! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. i to rozumiem :)) ale, że aż tak? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też byłem w szoku... Ale cóż, miłość nie zna granic :)

      Usuń
  16. Jak się ma dodatkowe oko do zdjęć to czasem wystarczy zwykły aparat. Umiesz robić zdjęcia tak, że wydobywasz "istotę" rzeczy. Jeśli ktoś tego nie ma, żaden wypasiony aparat nie pomoże.

    OdpowiedzUsuń
  17. Hmmm... piękny temat. W naszej wsi był w zeszłym roku Dzień Patriotyczny i było kilka fajnych maszyn. Mam parę zdjęć, takich typu: byłam, widziałam. :) Na ładne zdjęcia popatrzę sobie u Ciebie. :)
    Na filmiku o lustrzankach zaskoczył mnie ten ostatni sprzęt: tam było wszystkiego strasznie dużo! To też był jakiś aparat?!
    A co do filmiku o skuterze... Tu się powstrzymam od komentarzy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ponieważ lustrzanki potrafią już filmować (np. jeden z odcinków dr House był kręcony lustrzanką), powstał rynek specjalnych dodatków ulatwiających filmowanie. To właśnie coś takiego.

      Usuń
  18. Ten utwór o skuterach mnie rozwalił :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Długo się zastanawiałem co to za język, myślę, że holenderski. Nie ważne, bez względu na to, są boscy :)

      Usuń
  19. jednym slowem faceci to kochasie ;)a co lustrzanki maja jakies przywileje??? a tego to nie wiedzialam, musze to wykorzystac nastepnym razem hahaha

    OdpowiedzUsuń
  20. Motocykle są extra!
    Riposta dla pana z lustrzanką też extra!
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetne zdjęcia. Byłeś bezlistosny dla pana z LUSTRZANKĄ. Zero zrozumienia, że jak isęl ustzankę ma, to SE mozna w kadr wchodzić każdemu ;)
    We Wrocławiu - z tego co wiem - też ostatnio był zlot "motórzystów". Ja na motorze na ślubie swym odjechałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "się lustrzankę" miało być.
      I to po ślubie już było, ma się rozumieć ;)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...