czwartek, 6 czerwca 2013

Dzień czwarty - Zrobione przez ciebie

Cóż... zrobione przeze mnie...



Tu jak zwykle interpretacje tematu widziane oczami innych

83 komentarze:

  1. Roztrzaskane serce?
    smutny widok :(

    OdpowiedzUsuń
  2. A czym ty tak te serduch potraktowałeś???
    Efekt fajny ale tak jakoś smutno się zrobiło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cha, cha, cudownie zabrzmialo! zderzenie metafizyki z ... mlotkiem wlasnie :)

      Usuń
    2. Młotki lubią generować metafizykę :)

      Usuń
  3. A ja bym powiedziała, że metafizycznie się zrobiło. Na serio mówię, zupełnie na serio. Oczywiście nie wiem jakie konkretnie miałeś intencje czy co konkretnie chciałeś powiedzieć - i na pewno taka wypowiedź wystarczy osobom postronnym. Powiedziałeś ile chciałeś. Ale te zdjęcia do myślenia i różnych interpretacji/stawiania sobie pytań zmuszają. I dobrze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrobiłem zdjęcia. Zazwyczaj staram się by opowiadały jakąś historię, zmuszały do myślenia, refleksji. Czasem są dla mnie jak katharsis, innym razem prowokują. Każdy ma swobodę własnej interpretacji.
      Jedną z nich jest pokazanie, że nie tylko tworzymy rzeczy piękne, ale i zło. Ja też je czyniłem.

      Usuń
    2. To jest ważne, by sobie to właśnie uświadomić. Że każdemu człowiekowi zdarza się czynić zło. I że za to trzeba też wziąć odpowiedzialność. "Podoba mi się" brzmi trochę plastikowo, ale nie umiem znaleźć lepszego określenia, więc niech będzie, że podoba mi się to opowiadanie historii przez zdjęcia. I prowokowanie do myślenia. Podziwiam, bo aż takich zdjęć nie umiem robić.

      Usuń
    3. Nie ma co podziwiać, bo każdy potrafi opowiadać, również zdjęciami. Trzeba jedynie zapomnieć o dwóch sprawach: nie spinać się, bo niewypuszczone bąki wędrują do głowy, a wtedy wiadomo jakie powstają kadry, a drugie... skupić się na przekazie, a nie na technice. Świat jest pełen technicznie doskonałych i nic nie mówiących zdjęć.

      Usuń
    4. Napisałeś tu coś, co jest dla mnie pewną pociechą... bo zupełnie się nie znam na technice fotografowania - ale to tylko margines do tego, co przeżyłam przed chwilą patrząc na dzisiejszą Twoją interpretację

      Pierwsza reakcja to była bardzo dobra myśl o Tobie jako o człowieku, mężczyźnie. Prawdziwym i głębokim. I pięknym wewnętrznie. Zdającym sobie sprawę ze swoich czynów. Ale jeszcze ważniejsze - umiejącym się przyznać do nich. To sztuka, którą posiada niewielu.
      Dziękuję. Uczę się.

      Usuń
    5. Człowiek potrafiący czynić zło nie może być piękny wewnętrznie. Sama świadomość nie zawsze wystarczy.

      Usuń
    6. Każdy człowiek potrafi i czyni zło. Nie każdy umie to dostrzec i się do tego przyznać. Twoje refleksje pokazują, że Ty nie przechodzisz nad tym obojętnie. Nieobojętność... czyli wrażliwość.

      Usuń
    7. Człowiek jest zawsze poplątany w środku - dobro miesza się ze złem. No taka jest prawda. Teraz pytanie co się pielęgnuje i czego jest więcej z woli danego człowieka. I co chce się z tym wszystkim zrobić. Sama świadomość nie wystarczy. Ale to jednak jest początek.
      Nie zawsze da się samemu posklejać to co porozbijane. To też jest jakaś prawda.

      BTW nie każdy umie tak opowiadać zdjęciami. Tak samo jak nie każdy umie słowami. (Nie oferuję tu tanich i powierzchownych zachwytów.) Taką też warto przyjąć i się nią ucieszyć.

      Usuń
    8. Aj, ostatnie zdanie miało brzmieć Taką prawdę też warto przyjąć...

      Usuń
    9. Przyznać się przed sobą jest stosunkowo łatwo, naprawianie zła to już inna para kaloszy. Nie wszyscy to potrafią.

      Usuń
    10. To jednak zależy od człowieka - niektórzy nawet przed samym sobą idą w zaparte i nie chcą się przyznać.

      Usuń
  4. Od razu wiedziałam, że z Ciebie zimny drań ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciemne tło nie wystarczy do dużego M

      Usuń
    2. zimny dran, ale cos mi sie zdaje, ze troche sentymentalny ;)

      Usuń
    3. Sentymentalny? Może odrobinkę :)

      Usuń
    4. Wystarczy być sobą :)

      Usuń
    5. W czasach Facebooka, Google+ i cholera wie czego jeszcze? Też masz wymagania ;)

      Usuń
    6. A widzisz, bo ja stara jestem i cenię autentyczność

      Usuń
    7. Starość nei istnieje, to zaledwie brak młodości :)

      Usuń
    8. To mi się podoba :)

      Usuń
  5. zmasakrowales to serducho, az nie chce myslec, ze to twoje wlasne doswiadczenie! zmrozilo, powialo pustka, twoje zdjecia sa takie, ze potrafia swietnie manipulowac nastrojem. to wielki dar wywolywac takie emocje u innych.niebezpieczny dar.pozdrowka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem tylko tak potrafię o czymś mówić. Łatwiej

      Usuń
    2. generalnie mezczyzni maja problem z wyrazeniem niektorych stanow slowami, dlatego nalezy dobrze ich sluchac "pomiedzy", to tez dar ;)rzadko kto to potrafi, niechcacy mozna w potoku slow czegos waznego nie dostrzec.

      Usuń
    3. I tej wersji się trzymajmy :)

      Usuń
  6. Syn dziś rano powiedział: -Mamo, zimno mi! -A w co? -W całego zgiętego człowieka... Jak zwykle ciekawy 4. dzień Wyzwania. A tu Michael Buble ze swoim "złamanym człowiekiem". Tak mi się dziś skojarzyło. Pozdrawiam
    http://teksty.org/michael-buble,how-can-you-mend-a-broken-heart,tekst-piosenki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No bo jak jest chłód, to czuje go cały, zgięty człowiek. Mądrego masz syna.

      Usuń
    2. On ma dopiero 7 lat, to dziecięca mądrość, która czasem nas dorosłych powala ;)

      Usuń
    3. Szkoda, że z reguły z wiekiem zatraca się takie mądrości.

      Usuń
  7. wybacz ale nie rozumiem przesłania dlaczego akurat złamane serca posklejaj i pokarz, że sam zrobiłeś- dobra dobra nie wymądrzam się. piękne efekty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Same się nie złamały, my to robimy, więc to też trzeba pokazać. Życie to nie bajka, są rzeczy dobre, ale i złe.

      Usuń
  8. Hmm... ciężka sprawa z tym sercem. Widzę, że jest mocno poturbowane.
    Zaopiekuj się nim, a odwdzięczy się w dwójnasób ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Może i Ty jesteś dark, ale Twoje serce jest light. Twoje interpretacje jaki zdjęcia pokazują, co Ci w duszy gra.

    OdpowiedzUsuń
  10. Hmmm, druga natura wychodzi na światło dzienne?
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Boszzz, jak te kobitki Cię kokietują, aż miło poczytać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie kokieteria, a szukanie światełka w mroku ;)

      Usuń
  12. O mamo w takim stanie serducho tylko kardiolog moze pomoc.
    Tak na marginesie to Twoje serducho czy kogos ?

    OdpowiedzUsuń
  13. Zrobione przez Ciebie bardzo interesujące zdjęcia i cała reszta w komentarzach. Dwa zdjęcia a tyle zrobiłeś...

    OdpowiedzUsuń
  14. No powiem Ci szczerze, na Twoją interpretację najbardziej czekałam. Bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  15. Siedzę i myślę jak nazwać emocje, które we mnie wywołałeś..To tylko dwa zdjęcia, ale czuję, że tak szybko nie przestanę o nich myśleć. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, jak moje zdjęcia wywołują emocje, bo to znaczy, że moje założenia, jakie podjąłem przed ich wykonaniem do kogoś trafiły.

      Usuń
  16. Zupełnie jak moje... Tego się nawet łzami nie poskleja... Ślady zostaną. Gorzej, jak czasem cały czyjś świat tak wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  17. niesamowite, na prawe wywołuje emocje, super! pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jedno wiem, wszystko, co sie nam w zyciu przdarza zostaje w sercu... i wyglada ono, jak wyglada..., ale dopoki moze, to bije i zyje dla mnie i dla innych...I nie tak latwo zlamac Serce czlowieka....
    Kochany Jestes!
    Serdecznosci
    Judyta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serca... kroniki ludzkości... Dźwigają niejedną tajemnicę, niejeden ciężar, niejedną miłość. Niech więc biją, kochają, tęsknią i wybaczają... Albo zapomną.

      Usuń
  19. Na szczęście serce nie jest z kamienia i nie tak łatwo je rozbić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kamienne też bywają. Mam nawet zdjęcie takiego :)

      Usuń
  20. Złamane serce zawsze można posklejać, ale boląca blizna niestety pozostaje. Masochizm szczęścia...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masochizm szczęścia... dobre określenie.

      Usuń
  21. To jestem jednak wredna, bo to drugie zdje ie skojarzylk mi sie z serem...
    W sumie ser, serce...
    Dran, komus zlamales serce:)
    Ale z tego co pamietam Dex ma problem z odczuwaniem emocji.
    Pozdrowka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My jesteśmy tanie dranie,
      Dranie tanie niesłychanie.
      Nie potrzeba mnożyć zdań,
      By powiedzieć, czym dla pań
      I dla panów tani drań.

      Usuń
  22. Aż ciśnie się na usta pytanie: katem-eś, czy ofiarą? Niby cały tekst wskazuje na to drugie, jednak tenmat wyzwania wyraźnie sugeruje pierwsze. Niemniej, wywołałeś taką dyskusję, że niezależnie od odpowiedzi, należą Ci się graulacje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bez znaczenia, bo w życiu jesteśmy zarówno katami, jak i ofiarami.

      Usuń
  23. Życie opowiedziane obrazami jest ciekawsze dla innych, bo daje spore pole do interpretacji. Każdy może podciągnąć w opwoieści swoje sprawy:-)

    OdpowiedzUsuń
  24. sad heartbreak, even a good photograph...

    OdpowiedzUsuń
  25. No wiesz, pomyślałabym, że w tym dziele to Euzebiusz raczej siarsnął i chlasnął z Dziewoży jakiejś tak...
    A tu w widzę:" Cóż... zrobione przeze mnie"
    To zapytam: nie bezpieczniej na drzewie powiesić? wisiało by sobie i dyndało... jak u mnie?
    ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chodziło o to, że każdy z nas robi dobro, ale i zło.

      Usuń
    2. Przekaz zrozumiały :) oj i niestety....

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...