piątek, 7 czerwca 2013

Dzień piąty - Coś pięknego

Obiecałem Coś pięknego... Jak to się mówi: słowo się rzekło, kobyłka u płotu.
Oto Aza, zwana też Azalią, a przeze mnie: moje psińco.



 


P.S.
James Blunt w 2011 roku dał wspaniały koncert w Oświęcimiu, ale później na FB umieścił zdjęcie jakiegoś niedokończonego budynku i napisał, że mieszkał w takim hotelu. Głupie i szczeniackie, więc nie dziwię się, że na jego profilu rozpętała się prawdziwa burza. Podobał mi się wtedy komentarz: widać na nic innego nie było go stać.
A piosenka? No piękna jest :)

P.S. 2
A propos piękna, to włoski malarz Elio Carletti powiedział kiedyś:

"Piękno jest sumą elementów tak współdziałających ze sobą,
że nie trzeba nic dodawać, ujmować czy zmieniać..."

87 komentarzy:

  1. Very beautiful dog with one of my first favorite songs, thank you for sharing with us !!!
    Have a very happy day my friend Dark Passenger !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. This is a Manchester Terrier. Like every woman, has its own character :)
      Have a nice day my friend.

      Usuń
  2. Piękno jest względne, choć bezdyskusyjne

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna :)
    Ja do mego psa też mówię Piękny albo Książę
    choć ma na imię Homer :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój to labrador ale strasznie trudno mi go złapać w obiektyw :)
      To tryskający energią ocean szczęścia ;)

      Usuń
    2. Znam problem, kolega ma labradora :)
      Moja to gejzer :)

      Usuń
  4. Piękności :) I piesek, i same zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdjęcia nie jest łatwo jej zrobić, bo ma wieczne ADHD :)

      Usuń
  5. Da się wszystkie włoski policzyć na pyszczku :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to już nie moja wina, a bezlusterkowca Olympusa :)
      Ón też piękny :)

      Usuń
  6. Piękna w ogóle jest przyjaźń człowieka i zwierzaka :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten nossssssss. W Psiakach właśnie oczy i noski są najpiękniejsze

    OdpowiedzUsuń
  8. fantastyczne są te przymrużone psie oczy na przedostatnim zdjęciu :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Toż z wywieszonym jęzorem tu biegłam, by zobaczyć ten wzwód a tu ... nos. Cudny nochal !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Był, ale poranny :D Teraz już mamy prawie południe!

      Usuń
  10. Byłam ciekawa interpretacji. Nie zawiodłam się. Pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe co powiesz o ostatnich dwóch wyzwaniach.

      Usuń
    2. Też jestem ciekawa. Ale to dopiero w niedzielę wieczorem - wyjeżdżam.

      Usuń
  11. Dzisiaj to uderzyles w moj czuly punkt.
    Psy to jedna z moich najwiekszych zyciowych namietnosci.
    Ale bez histerii, nie probuje ich na sile uczlowieczyc,pies to pies, a czlowiek - to czlowiek. Chociaz intelektualnie pozostaja na poziomie kilkuletnich dzieci, to jesli chodzi o zmysly i intuicje -to my jestesmy przedszkolakami i nie dorastamy im do lap!
    Czasami mam nieodparte wrazenie, ze towarzystwo psow odpowiada mi bardziej niz ludzi ( zwlaszcza niektorych)i ze z nimi rozumiem sie znacznie lepiej. to moi nieodlaczni towarzysze po pracy. Poza tym sa piekne, uwielbiam ich wilgotne, czule nosy i madre oczy.
    Twoje zdjecia wyluskaly istote psiego piekna. dobry z ciebie portrecista. te zdjecia przypominaja mi cos jeszcze.
    Jesli bedziesz mial chwilke czasu to zajrzyj do mnie do zakladki : "zwierzeta". Polecam ci pare zdjec do obejrzenia ( np posty: "Nasi bracia mniejsi", "Fatalne wychowanie"; "Psia dusza"). w poscie "Nasze psy w obiektywie" jest zdjecie zatytulowane : "Jestem taka romantyczna". Klimatem przypomina mi zdjecia twojej Azy. Moja Ata ( choc nazywamy ja zupelnie inaczej zdrobniale)ma podobne powloczyste spojrzenie.
    Aha, i w imieniu moich czytelnikow dzieki za przezabawny wyklad o pocalunkach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknie napisałaś. Dodam, że żadne inne zwierze, może poza koniem, nie jest tak oddane człowiekowi, jak pies. W Krakowie, w pobliżu Wawelu jest pomnik psa Dżoka autorstwa samego prof. Chromego. Właściciel psa zmarł na atak serca w okolicy Ronda Grunwaldzkiego. Dżok czekał tam na niego jeszcze przez rok, dokarmiany przez okolicznych mieszkańców, aż wreszcie dał się przygarnąć nowej właścicielce. Niestety, kilka lat później zmarła, pies uciekł z domu. Zginął pod kołami pociągu.
      Podobny pomnik - psa Hachiko - jest w Japonii. Pies codziennie odprowadzał swojego pana na stację metra, a wieczorem czekał na powrót. W 1935 roku właściciel psa zmarł w pracy, pies czekał na niego na owej stacji przez kolejne 10 lat.

      Usuń
    2. No wlasnie, za to kocham psy i konie, mnie najbardziej wzruszaly w mlodosci moje powroty ze szkoly z Warszawy do rodzinnej wsi poznym wieczorem. mimo, ze przyjezdzalam nieregularnie raz na tydzien lub duzo rzadziej, to zawsze na przystanku na skraju wsi czekal na mnie poczciwy stary Amik, bez wzgledu na pore dnia i nocy. ponoc pies szostym zmyslem wyczuwa swego przyjaciela z odleglosci kilku kilometrow, i nie ma w tym zadnej magii, po prostu one tak maja.

      Usuń
    3. Jakieś 5 minut przed moim powrotem do domu Aza zaczyna szaleć i piszczeć :)

      Usuń
    4. W końcu w domu chyba masz jakiś zegarek , no nie? ;)

      Usuń
    5. Mam, ale wracam o różnych porach :)

      Usuń
  12. Lubie zachwycac sie... i jest zawsze Cos i Ktos, co mnie zachwyca i chcialabym, aby bylo tak do konca moich dni...
    Serdecznosci, wreszcie sloneczne!
    Judyta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie zachwyca już samo branie aparatu do ręki, więc wiem, że do końca swoich dni coś na pewno będzie mnie zachwycało. Nawet gdybym stracił ręce, bo Google wymyśliło Google Glass :)
      Pozdravki, u mnie jeszcze nie słoneczne, ale jest tuż, tuż :)

      Usuń
  13. Piekne psisko a wabi sie identycznie jak mojego syna chomik tez mial Aze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Syn wymyślił. Stwierdził, że imiona naszych psów będą na literę A. Pierwsza była Asta, teraz Aza.

      Usuń
  14. Urocza psina. I jaka spokojna! Zazdroszczę, bo zdjęcia mojego psa to w większości albo sam nos, albo rozmazane kształty. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekalem prawie do północy aż zmęczy się i uśnie :) Polecam ten sposób

      Usuń
  15. Tak sobie pomyślałam ,że coś pięknego to mogłyby być psie oczy, albo uśmiech dziecka. Mój pies zawsze chętniej pozował do zdjęć niż dziecko ;) Ale zrobiło mi się bardzo smutno, bo już go nie ma i nic go nie zastąpi...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Psińco przyszło i chciało, to zrobiłem i mam :)

      Usuń
  16. Osobiście nie przepadam za zwierzętami (mnie pies w dzieciństwie pogryzł, jakiś uraz po tym został), ale lubię patrzeć na tak piękne zwierzęta.
    Bo TEN pies jest naprawdę piękny... Niemal widać, jak bardzo jest wierny... :)

    Śpiewałeś mu, żeby zasnął? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śpiewałem? Ja mam pierwszy stopień muzykalności: jak grają, to słyszę :)

      Usuń
  17. Coś pięknego! Naprawdę! Nie ma nic piękniejszego niż najbliższy psi przyjaciel :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aj tam, np. taka Julianne Moore jest piękniejsza. O Scarlett Johanson nie wspomnę :)

      Usuń
    2. Podoba Ci się Scarlet Johanson? :)

      Usuń
  18. Piosenkę uwielbiam, a zachowanie Blunta faktycznie szczeniackie.
    Twoje Psińco przypomina mi mojego piesia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zabrakło mu wyczucia i smaku. Pewnie od tamtego czasu niejedną gafę popełnił.

      Usuń
  19. Psinka słodka. I na pewno jest wiele piękna w tej psiej wierności. Ja jednak, pomimo mojej ogromnej sympatii do merdających stworzeń, nie mogłabym mieć takiego w domu, tym bardziej więc podziwiam za cierpliwość i czas, jaki na pewno trzeba poświęcić zwierzakowi (dlatego wolę koty :P ).
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bez psów sobie życia nie wyobrażam. Tak samo jak bez kotów.
    Twoja suńka ma taki roczulający pysio i oczy :-) Wzrok ma podobny do mojej małej i wyraz pyska też, ale moja jest bardziej kudłata, choć myślę, że coś z terriera też ma. Podziwiam, że byłeś w stanie uchwycić ją w tak spokojnej pozie, bo mi się taka sztuka do tej pory nie udała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Późnym wieczorem lubi się położyć na dywanie blisko mnie. Wtedy mam szansę zrobić jej zdjęcie.

      Usuń
  21. Ja tu sobie leżę, lubię to - ale łyp, łyp - wszystko widzę! :D

    Pies jest na tyle bliski człowiekowi, że traktuje nas jak swoje stado, a nie ma nic cenniejszego ponad dobro stada - w druga stronę to nie zawsze działa tak samo.
    Psie przemiany i oddanie są absolutnie niezwykłe. Też jestem "psiarzem". :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś może uda mi się zrobić jej zdjęcie gdy pędzi jak oszalała przez pole. To dopiero widok!

      Usuń
    2. Nasza składa wtedy uszy i idzie w nadświetlną :D

      Usuń
    3. Chłopaki (i dziewczyny) ze Star Treka szans nie mają :)

      Usuń
  22. Chciałoby się pomiziać ten noseczek. :))) Psy są naj. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie! A niektórzy próbują udowodnić, że to koty... Straceńcy ;)

      Usuń
  23. Cudna jest :)
    Próbowałam dojrzeć w błysku oka Właściciela, ale skutecznie się ukrył ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widać, widać. Tylko trzeba się przyjrzeć :)

      Usuń
    2. dokładnie nie widzę :p

      Usuń
  24. Cudowny pies.Och ta rozkoszna mordka...
    Przyznaję, mam bzika na punkcie psiaków...
    Przecudne zdjęcia.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię psy, ale dopiero Aza owinęła mnie sobie wokół łapy :)

      Usuń
  25. Urocza.Prawie tak jak moja;)
    PS. Wszystkiego dobrego:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam tylko jednego psa, który prawie mógł dorównać mojemu :)

      Usuń
    2. Każdy pies jest piękny...dla swojego właściciela:)

      Usuń
  26. mmmmmm.... co za piękno w samej istocie :) psiej istocie ;) kochana mordka :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Należę do straceńców i uważam że kocia uroda to piękno. Ten "pyszczek z aksamitu i drogich kamieni" zawsze mnie zachwyca. Nie ujmując niczego psom, popieram zamieszczone tu zachwyty a zdjęcia jak zwykle fascynujące.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbowałem, ale jakoś nie idzie mi z kotami :)

      Usuń
  28. W tym psie widać znużeniei obojętność, że ten gość z tym obiektywem kombinuje, jak koń pod górkę. Tak, jak napisała La Violette. psy to moj czuły punkt i sa ze mną juz ponad 50 lat. Bez nich nie ma życia i jest pustka. Szkoda, że żyją krócej ode mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wystarczy, że wskoczy na kolana, oprze głowę o nogę czy najzwyczajniej w świecie pomacha ogonem... I świat nabiera kolorów.

      Usuń
  29. Beautiful dog...amazing...

    OdpowiedzUsuń
  30. Śliczna:) Podoba mi się interpretacja, szczególnie że u mnie była taka sama. :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Pierwsze zdjęcie... Szok... Moja Zorka :D Nadal jestem w szoku... Na następnych już tak mojej Gwiazdki nie przypomina, ale pierwsze zdjęcie... Znalazłam w googlach i gotowa byłaby posądzić o kradzież ;) Śliczna psiunia, piękne zdjęcia :D Aż dziw, że nie nazywa się Zorka :D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...