poniedziałek, 13 maja 2013

E.T. Go Home




20 komentarzy:

  1. długo tak leciał? :) Bo przy końcu to tak jakby mu nos opadał ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ...no to kawał drogi ma do home, ale na kółkach i za skrzydłami da rade, byle by tylko jakiś jastrząb go w locie nie zaczął napastować.:)))
    Kadry rewelacyjne!!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow those nice photoes:-) :-) :-)How did you do that?Really nice:-) :-) :-) :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I was on top of the mountain, he flew past me.

      Usuń
  4. Leciał, leciał, aż doleciał. Chyba. :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. To musi byc cos pieknego...To jedno z moich marzen...
    Serdecznosci
    Judyta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak myślę i może kiedyś nawet się odważę polecieć.
      Pozdravki

      Usuń
  6. Szkoda, że nie ma latającego rowera na tle księżyca, ale i tak jest fajnie :) Fajne zdjęcie, fajne nawiązanie :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie i rower... kiedyś :)
      A zdjęcia robiłem na górze Żar, którą niedawno opisywałaś.

      Usuń
  7. to chyba z typu: znajdź sześć różnic. identyczne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Otóż nie, różnią się położeniem śmigła.

      Usuń
  8. No, no, no... Super-foty. To jest wlasnie tak,jak sie jest w odpowiednim miejscu w odpowiednim czasie i jeszcze sie nie zapomnialo aparatu a Bogowie od pogody przydmuchali dramatyczne chmury.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nice trip back to the home with very wonderful black and white pictures !!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Wow, ale fajnie to uchwyciłeś :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...