środa, 25 września 2013

Jesień, jesień już


39 komentarzy:

  1. Czuje, widze i slysze...
    Serdecznosci
    Judyta

    OdpowiedzUsuń
  2. Jesień pachnie dymem z kominów i mokrymi liśćmi...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasztanami, mgłą, śliwkami i deszczem.

      Usuń
    2. I grzybami, i wrzosami i herbatą z rumem :)

      Usuń
  3. Kocham Twoje zdjęcia...ale akurat to kojarzy mi się z moją dramatyczną wędrówką po górach. Może któregoś dnia opowiem na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W pewnym stopniu to też była dramatyczna wędrówka... po Dolinie Będkowskiej :)

      Usuń
    2. O widzisz czyli dobrze mi się skojarzyło. A Twoja dramatyczna bo? Czy to tajemnica?

      Usuń
    3. Bo dużo kilometrów do przejścia :)

      Usuń
    4. I wszystko jasne :) rozumiem i współodczuwam

      Usuń
  4. Lubię głos Długosza, a jesień jeszcze bardziej:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ta zieleń jest iście wiosenna, własnie takie kolory dominują w mojej obecnej biżuterii - zieleń uspokaja...
    Pozdrawiam
    http://eksperyment-przemijania.blog.onet.pl/
    http://kadrowane.bloog.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie oglądam mecz, grają na zielonej murawie, ale wcale nie są spokojni :)

      Usuń
    2. Na ich miejscu, też nie byłabym tak spokojna, mimo zielonej murawy
      :)
      Pozdrawiam
      http://eksperyment-przemijania.blog.onet.pl/
      http://kadrowane.bloog.pl/

      Usuń
  6. Nie nadążam za tobą, jesteś blogowo bardzo plodny tej jesieni:) Chlone jesień w każdej postaci całą sobą. To mój czas! Dzięki za piękną fotę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam jesień, więc przygotuj się na wiele (mam nadzieję) wrażeń.

      Usuń
    2. A tak wielu ludzi jej nie lubi, kojarzy się z przemijaniem. Dla mnie jest to czas nowych wyzwań, dojrzewania, jestem do zimy w podniosłym nastroju, ale zima-to totalna klapa, głownie zimą...marznę!

      Usuń
    3. Bo to jest przemijanie, ale z nadzieją na odrodzenie. Takie piękne pożegnanie, by po chwili śmierci odżyć cudownym powitaniem.

      Usuń
  7. Jesień pachnie wrzosem i śliwkami. Ma dyniowy kolor. Czai się w niej smutek opadających liści i łez deszczu na szybie. Do tego krople nanizane na pajęczynę, korale z czarnego bzu i jarzębiny. Aksamitne kapelusze w puszystym mchu.
    A wracając do nadziei, to może i żyje, ale gdzieś polazła. Daleko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życie ma swój ustalony biologiczny rytm.
      Od czasu do czasu burze przerywają jego bieg, ale wiosna, lato, jesień, zima następują po sobie jak urodzenie, życie, śmierć.
      Tyle, że przyroda zmartwychwstaje - my nie.

      Usuń
  8. Ach ta jesień...W tym roku pogubiła złoto, czerwień i brąz, niebo przyozdobiła na szaro-buro, ubrała kalosze i ciepły szalik...a mnie żal babiego lata.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze będzie złoto, dużo złota. I czerwieni, brązów.

      Usuń
  9. Coś jest w tym zdjęciu, że nie można przestać na niego patrzeć. Ten swoisty trójwymiar...To zdjęcie "wciąga". Dosłownie i w przenośni :)
    A jesień u mnie objawiła się deszczowo, bez kolorów, chyba, że w śliwkowym, bo to w tym roku "drzewo obfitości".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uważaj, zdjęcia lubią wciągać :)
      I u mnie śliwek pod dostatkiem więc powideł na zimę bez liku, a i ulubione knedle często goszczą na talerzu.

      Usuń
  10. Jesienią plażowy ręcznik zamieniam na puszysty koc. Chłodną wodę na napar rooibos. Długie wieczorne spacery na oglądanie filmów i czytanie książek. Dobry czas.

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetna prowokacja, bo trawka jest iście wiosenna :)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę ją "podmalowałem", tak dla kontrastu :)

      Usuń
  12. A ja chcę, żeby ten listek spłynął i żeby wróciła wiosna. Nie mogę się doczekać. Widzę nadzieję w tej zieleni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak będzie. Z tym, że po drodze jest jeszcze ta wstrętna zima.

      Usuń
  13. jesień jest piękna:)

    pozdrawiam i zapraszam na moj blog:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najpiękniejsza :)
      Dzięki za zaproszenie, oczywiście, że zaglądnę.

      Usuń
  14. Nice post!

    Thank you so much for your lovely comment! Of course we can follow each other dear! Let me know when you do and i will follow you right back!
    Facebook / Instagram /Twitter / Chicisimo

     - Hannah's Heels

    OdpowiedzUsuń
  15. Trawka taka soczysta Ci wyszła, pewnie ma być nadzieją.
    Woda niesie przyszłość, a spadające liście wspomnienia.
    Dziękuję za śliwkową jesień:)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, trawa to nadzieja. Chyba nawet nie ta jednodniowa.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...